#ybops
Dzwoni tata.
- No gdzie ty jesteś?!
- Pod schodami.
- Też jestem pod schodami i cię nie widzę.
- No koło dębu stoję.
- ...Nie ruszaj się, jestem pod złą szkołą. Zaraz będę.
Niby nic, ot, błąd staruszka. Ale jestem jedynakiem, a on tydzień wcześniej był u mnie na wywiadówce. Nawet słońce może mieć zaćmienie.
Ale jesteś pewien, że tata był na wywiadówce we właściwej szkole?
To samo mi przyszło do głowy :)
" Ale jestem jedynakiem..." - A może nie jesteś jedynakiem i o tym nie wiesz... Mogłoby to wytłumaczyć pomyłkę :P
Do szkoly podstawowej chodzily dwie dziweczyny o tych samych personaliach. Jedna do kl a druga do c. Rodzice dowiedzieli sie na koniec semestru, że na zle wywiadowki chodzili jak grozilo zagrozenie z jednego przedmiotu.
Oj tam oj tam 😜
Ojciec roku ;-)
mój tata nigdy nie wie do której klasy chodzę :p
Kopia mój drogi, już takie wyznanie, ale inaczej napisane, było.