#yaDJg
Tak więc poszłam, czekam na kawalera i nagle zajeżdża auto, ja zestresowana, bo to pierwsze takie moje spotkanie ever. Było lekko nerwowo, chłopak okazał się fajny i miły.
No, ale czas wracać do domu. To kawaler rzecze:
- Podwiozę cię, żebyś nie zmarzła (była zima).
I tak jedziemy, podjeżdżamy pod mój dom, patrzę na niego, auto jeszcze się zatrzymać nie zdołało, a ja hop siup cześć i wyskakuje w locie do domu.
Uciekłam mu z samochodu. Zdenerwował się widocznie, bo dość nerwowo nakręcił. Sama nie wiem czemu uciekłam, totalny odruch, wstyd mi było, nie powiem, że nie.
Następnego dnia napisałam mu wiadomość z przeprosinami, był trochę zły (wcale mu się nie dziwię), ale zgodził się na jeszcze jedno spotkanie u mnie w domu.
Było lepiej niż poprzednio, ale niestety miał pecha do mojej osoby, bo w drodze powrotnej dostał mandat. Po kolejnej randce zepsuł mu się samochód. Po jeszcze jednej znów dostał mandat.
Uparł się jednak, bo ani mój mało atrakcyjny ubiór, ani moja ucieczka, ani nawet mandaty i problemy z autem nie zdołały go wykurzyć z mojego życia. Dziś po 5 latach dalej trwa u mego boku. Pech skończył się po kilku miesiącach.
Dziś żartuję, że to było dla niego ostrzeżenie przed wariatem, którym jestem, ale cieszę się, że był taki uparty i nie posłuchał :)
Typowe anonimowe : Jesteśmy że sobą x lat :P w tym przypadku 5 xd
x = 5
CKD
Z tym samochodem może nie miał pecha tylko po prostu źle jeździ/ł. xD
Miłości nawet pech nie przeszkadza 😉 szcześcia mimo wszystko
Przypomina mi troszke teledysk Show Me Love:)
O tym samym pomyślałam 😄 świetna piosenka 👌
kolejne love story i to niezawierające elementu żenady albo chociaż humorystycznego. Bleh - wprowadzić filtry
Pozwolę sobie zacytować słynny cytat: "Miłość cierpliwa jest..."
Ah te historie miłosne. Rzeczywiście, bardzo zasługuje na anonimowość. Dlaczego nie ma już śmiesznych wyznań, jakichś wstydliwych, tylko same miłosne historie albo opowiadania z pouczeniami? :(
Po to jest poczekalnia, a by te najlepsze trafiły na główną :) Pozdrawiam.
mój chłopak też miał pecha na kilku pierwszych spotkaniach ze mną! :D