Od tego tygodnia w mojej szkole wszedł zakaz noszenia brody przez uczniów.
Ciekawostką jest to, że sam dyrektor naszej szkoły posiada bujną brodę. Warto dodać, iż stwierdził, że jeżeli jakiś uczeń nie chce się pozbyć swojej brody, powinien przynieść zaświadczenie o tym, że jest... Żydem.
Jeśli to prawda, to mamy zwycięzcę absurdu roku w polskich szkołach.
MchTU
U mnie w szkole na wf nauczyciel kiedyś zabronił otwierać okna za kara uwagi. Co sytego ze połowie było słabo xD
Dagson
SERIO??? SYTEGO??? CHYBA ,,Z TEGO" :oo
Nanabi
Dagson, spokojnie, możliwe że to tylko autokorekta :)
kolorowa
Mojego chłopaka dyrektor gonił po szkole za brodę :D
ZimoN
Zwycięzcą jest dyrektor XV Liceum w Krakowie, jest zakaz noszenia dresów ponieważ złapano 2 osoby na sprzedaży narkotyków i były w dresach, oraz zakaz noszenia odzieży z flagą, godłem Polski ponieważ obraża to ukraińców oraz jest nacjonalistyczne.
A za brodę przyjmuje się tylko taką co najmniej kilkucentymetrową, czy 1-, 2-, 3-dniowy zarost również? Bo patrząc na to, jak większość facetów 'lubi' się golić, to codzienne golenie mogłoby być lekko uciążliwe :D A potem spóźnienia na pierwsze lekcje i 'przepraszam, musiałem się ogolić' :D
Swoją drogą to jest tak bez sensu, że aż ciężko w to uwierzyć. Rozumiem zakazy na minispódniczki, dekolty, wyzywające ubrania. Ale kurde... brody? Zaraz potem zakaz posiadania włosów dłuższych niż 30cm, a krótszych niż 5cm, zakaz posiadania bicepsów powyżej określonego obwodu, noszenia soczewek kontaktowych, zakaz zębów poniżej określonego progu białości :D I kto wie, co będzie dalej :D
Mój młodszy brat od czasów podstawówki ma długie włosy. No i właśnie, podstawówka.... Czasami nie nosił ich związanych, no i do tego doczepiła się dyrektorka. Stwierdziła, że chłopcy nie mogą nosić rozpuszczonych włosów bo to wygląda NIEESTETYCZNIE. Jako, że mój młodszy brat się przeciw temu ostro buntował, mama nie raz wylądowała na dywaniku u dyrektorki, więc zmieniła statut szkoły, na przekór jemu. Jeden chłopak ogolił się na łysą pałę, ale mój brat do końca podstawówki się nie poddał i walczył o swoje prawa ;) Gdzie tu sens? Dziewczyny mogą nosić rozpuszczone włosy, a chłopacy nie? To niedorzeczne. Przykre jest to jak dyrektorzy nadużywają swojej władzy do zmieniania statu jak im się tylko podoba.
Jeśli to prawda, to mamy zwycięzcę absurdu roku w polskich szkołach.
U mnie w szkole na wf nauczyciel kiedyś zabronił otwierać okna za kara uwagi. Co sytego ze połowie było słabo xD
SERIO??? SYTEGO??? CHYBA ,,Z TEGO" :oo
Dagson, spokojnie, możliwe że to tylko autokorekta :)
Mojego chłopaka dyrektor gonił po szkole za brodę :D
Zwycięzcą jest dyrektor XV Liceum w Krakowie, jest zakaz noszenia dresów ponieważ złapano 2 osoby na sprzedaży narkotyków i były w dresach, oraz zakaz noszenia odzieży z flagą, godłem Polski ponieważ obraża to ukraińców oraz jest nacjonalistyczne.
Zaświadczenie ze jest żydem xddd A dyrektor tez jest żydem?
I nasuwa sie pytanie.. siac sie czy plakac?
Smiac*
@Zutode jak się już czepiasz to *śmiać
@spryciarzzlondynu Jak już pouczasz, to zobacz kogo....
Tak absurdalnego zakazu jeszcze nie było...
A za brodę przyjmuje się tylko taką co najmniej kilkucentymetrową, czy 1-, 2-, 3-dniowy zarost również? Bo patrząc na to, jak większość facetów 'lubi' się golić, to codzienne golenie mogłoby być lekko uciążliwe :D A potem spóźnienia na pierwsze lekcje i 'przepraszam, musiałem się ogolić' :D
Swoją drogą to jest tak bez sensu, że aż ciężko w to uwierzyć. Rozumiem zakazy na minispódniczki, dekolty, wyzywające ubrania. Ale kurde... brody? Zaraz potem zakaz posiadania włosów dłuższych niż 30cm, a krótszych niż 5cm, zakaz posiadania bicepsów powyżej określonego obwodu, noszenia soczewek kontaktowych, zakaz zębów poniżej określonego progu białości :D I kto wie, co będzie dalej :D
Dużej ilości kobiet podoba się broda. Pewnie nie chce mieć konkurencji haha
Nienawidzę jak facet ma brodę czy zarost ;3
Lancelota - "dużej ilości" nie znaczy "każdej" ;)
Ja lubię :D
Najpierw drożdżówki a teraz brody
Co się dzieje z tym krajem ??
Pewnie boi się że ktoś może mieć ładniejszą brodę od niego ?
Mój młodszy brat od czasów podstawówki ma długie włosy. No i właśnie, podstawówka.... Czasami nie nosił ich związanych, no i do tego doczepiła się dyrektorka. Stwierdziła, że chłopcy nie mogą nosić rozpuszczonych włosów bo to wygląda NIEESTETYCZNIE. Jako, że mój młodszy brat się przeciw temu ostro buntował, mama nie raz wylądowała na dywaniku u dyrektorki, więc zmieniła statut szkoły, na przekór jemu. Jeden chłopak ogolił się na łysą pałę, ale mój brat do końca podstawówki się nie poddał i walczył o swoje prawa ;) Gdzie tu sens? Dziewczyny mogą nosić rozpuszczone włosy, a chłopacy nie? To niedorzeczne. Przykre jest to jak dyrektorzy nadużywają swojej władzy do zmieniania statu jak im się tylko podoba.
Jaki był powód, by wszedł w życie taki zakaz?