#ySXNi

Mój ojciec ma wyrzuty sumienia, że kiedy byłem dzieckiem ciągle pracował, zamiast rodzinnie spędzać czas. Mnie samemu nigdy nie przyszło do głowy, żeby na to narzekać. Za to teraz, gdy postanowił zostać dobrym tatą, to chyba jednak wolałbym, żeby wrócił do tej pracy po 12 godzin. Albo pojechał sobie z matką do Władysławowa czy innej Kudowy Zdrój i dał mi żyć.
ohlala Odpowiedz

Po prostu jesteś na etapie usamodzielniania się, emocjonalnego, od rodziców (albo już go przeszedłeś), a ojciec się trochę spóźnił z zapędami rodzicielskimi. To jest całkiem naturalne. Mi kiedyś było przykro, że mój ojciec jest takim strasznym ch*jem, ale jakby teraz starał się być ojcem z prawdziwego zdarzenia, to bym go śmiechem zabiła. Minął etap, na którym naprawdę potrzebowałam rodziców i tego nie da się cofnąć.

Selevan1

Spokojnie, jeszcze wróci.

ohlala

@Selevan1

Nie wróci, a przynajmniej nie powinien. Zdrowe relacje dorosłych dzieci z rodzicami wyglądają inaczej, niż relacje małego dziecka i rodzica, i nie ma w nich miejsca na taką zależność, jak na wcześniejszych etapach życia. Nie mówimy tu o miłości do rodzica.

slepylosmilosciszuka Odpowiedz

Doceń to że się stara

Xanx

Ale nie każdy potrzebuje bliskości rodziny. Ja sam byłem można powiedziec że zostawiony samopas i bardzo dobrze mi z tym było.

CyraneczkaZKoviru

A Ty zrozum że autor ma prawo nie chcieć. Ojciec się dopiero po kilku latach obudził, nie oznacza to że nagle autor zapomniał te kilka lat i żyją sobie jak gdyby nigdy nic. Ma prawo tego nie chcieć skoro jest mu lepiej.

Cichastalkerka Odpowiedz

Nie rozumiecie, jak autor nie miał z ojcem żadnego kontaktu to możliwe, że już go nigdy nie złapie. Woli być sam, wśród znajomych. Może innej rodziny. Tato się trochę spóźnił. Przegapił moment budowania więzi

panama Odpowiedz

Doceń, ze jest i się stara. Oddałabym wszystko za jeszcze jeden wypad z tatą na grzyby czy rower.

Psyduck

I porozmawiaj z nim - może nie widzi, że Cię zamęcza tak jak nie widział wcześniej, że go brakuje. Daj mu znać co lubisz robić z nim, a kiedy potrzeba Ci chwili samotności

CyraneczkaZKoviru

Nie pomyślałaś o tym że autor ma prawo tego nie chcieć? Może ojciec ma swoje za uszami w stosunku do niego i nie jest ojcem który zasługuje na 2 szanse?

Alheria Odpowiedz

A ja w sumie rozumiem, mieszkałam bez ojca i nawet jak miałam z nim czasem jakiś kontakt to było to uciążliwe i totalnie zbędne. Nie każdy potrzebuje bliskiego związku z rodzicami.

Redhairdontcare Odpowiedz

Ja zawsze byłam typem samotnika i jak poszłam do szkoły (po 6 latach siedzenia z mamą w domu) to zaczęłam dostrzegać, że rodzice są mi coraz mniej potrzebni. Od 13 roku życia dostawalam kieszonkowe i mama mi już nawet ubrań nie kupowała. Może wy lubicie jak rodzice się o was troszczą, ale nie każdy tak ma. Mieszkam sama od 19 roku życia i wolałabym mieszkać w małej obskurnej kawalerce niż wrócić do rodziców. Nie że mnie źle traktowali, ale ja lubię być na swoim i żyć według własnych zasad, tam się czułam jak w więzieniu

KrwawyBaron Odpowiedz

Jak go zabraknie będziesz żałował tego co napisałeś.

Ev93 Odpowiedz

Wogole jest ktoś z Kudowy tu? 😂

Ev93 Odpowiedz

Ja jestem z Kudowy :D

Zenobiusz Odpowiedz

Przyzwyczaisz się

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie