#yFB6q

Kiedyś było tu wyznanie, że ktoś chce wynająć mieszkanie i miał z tym problemy. Ja stoję po drugiej stronie. Jest to mały dom obok mojego. Mój ma ok.100m2, a tamten ok. 50m2. Ze względu na to, że jest jeden licznik mają stałą opłatę za wszystko i nic nie dopłacają.

1. Młode małżeństwo z dzieckiem, niby wszystko super, ale po dwóch miesiącach przychodzi mi rachunek za prąd i z 150 zł urósł do 800 zł! Pytam się ich JAK? Oni nie wiedzą. Dziewczyna pracowała w restauracji i jak się później okazało piekła ciasta do pracy.

2. Kolejna młoda para z dwójką dzieci. Jedno bardzo małe, więc siedziało w domu, a drugie w wieku szkolnym cały czas chodziło po podwórku i pytało o różne rzeczy. Kiedy ja pytałam dlaczego nie jest w szkole (gdy powinno), to odpowiedź zawsze była: "bo mamusia zaspała". Później się okazało, że matka tak piła, że nie wstawała, żeby dziecko zaprowadzić do szkoły, a nawet, żeby dać im jeść. Dzieci jadły głównie słodycze. Ojciec pracował w delegacji i jak przyjeżdżał na weekend to zostawiał jakieś pieniądze (matka na alko miała zawsze).

3. Samotny Pan, który rozszedł się z partnerką. Na początku wszystko super, dopóki nie musiałam słuchać całymi dniami co gotuje i w jaki sposób i nie weszłam tam po coś do domu (z nim oczywiście). Bałagan to mało powiedziane, od kilku miesięcy niemyte podłogi, łazienka, wszystko się klei - no ale w końcu on tam mieszka nie ja, więc jak dba tak ma. Ale ostatnio zaczął mi po podwórku chować jakieś worki za krzewami! Jak mu coś wspomniałam to wziął je (leciała z nich woda) i schował do samochodu. Nie chcę wiedzieć co w nich było.
wyzwolonaa Odpowiedz

Krokodyle łzy czynszojadki. Spójrz lepiej na sumę wszystkich opłat, które od nich pobierasz i porównaj z ich zarobkami (przyjmij minimalną krajową bo w Polsce struktura wynagrodzeń jest bardzo spłaszczona). Potem oblicz stosunek procentowy opłat do zarobków i zastanów się gdzie tkwi problem. Jeśli to za trudne wyrzuć analogiczny procent swojej wypłaty w błoto i spróbuj przeżyć miesiąc za resztę (nie dotyczy sytuacji nr 2 bo to faktycznie patola)

Dragomir

Trochę nie na temat, ale drugi niegłupi komentarz. Chyba dziś w końcu popiłeś tabletki wodą a nie mamrotem.

Dodaj anonimowe wyznanie