#4BWEY

Moje najgorsze wspomnienie z podstawówki?

Działo się to dokładnie w trzeciej klasie. Tego dnia czułem się okropnie i od rana bolał mnie brzuch. Podczas obiadu mieliśmy pomidorową. Nie dość, że mi nie smakowała, to musiałem w tamtej chwili pilnie pójść do łazienki. Wstałem od stołu i jak najszybciej podszedłem do okienka oddać talerz, gdy pani, która akurat miała dyżur, szarpnęła mnie mocno za ramię, posadziła z powrotem na miejsce i powiedziała, że nie pójdę, dopóki nie zjem, po czym wróciła do swojego stolika.

Jako że dosyć się przestraszyłem, bo nauczyciel nakrzyczał na mnie po raz pierwszy, zacząłem dalej jeść, tak jak kazała. Niestety mój brzuch już tego nie wytrzymał i zwymiotowałem z powrotem do talerza. Nie było mowy, żebym zjadł to do końca, więc podszedłem do pani i powiedziałem, co się stało. Pani zwyzywała mnie i stała przy mnie tak długo, aż wszystkiego nie zjadłem...

Nie mam teraz żadnej traumy do jedzenia, ale pomidorowa wywołuje u mnie mdłości.
amelcia1982 Odpowiedz

Takie babsko powinno mieć zakaz wykonywania zawodu i siedzieć w pudle za znęcanie się i przy okazji za dawanie złego przykładu innym dzieciom.

Dodaj anonimowe wyznanie