Czego się wstydzić? Ja miałem więcej lat przed pierwszym razem. Rozumiem to poczucie presji, bo inni pewnie już po, a ja nie. Seks jest fajny, ale wg mnie nadaje się mu większą rangę, niż faktycznie ma.
Seks jest fajny z kimś do kogo kierujesz uczucia. Nie rób tego z byle kim.
To nie jest powód do wstydu, każda z nas ma swoje własne tempo
Dragomir
Ty zwłaszcza transie.
wyzwolonaa
Po pierwsze xd. Po drugie dlaczego prawaki zawsze mają problem z płciami? Pisanie o sobie w formie żeńskiej oznacza bycie kobietą, koniec kropka. Po trzecie jeśli próbowałeś mnie obrazić to nie wyszło. Mam wielu znajomych trans- i interpłciowych i nie traktuję ich jak kogoś gorszego
Dragomir
Pewnie ich sybskrybujesz na gejowskim onlyfajansie 😂
HansVanDanz
Drag
Napisała sensownie i w prawdzie.
Zluzuj lejce.
Dragomir
Sensownie byłoby: każdy ma swoje własne tempo. Albo: każda z was (...). A on znowu udaje babę.
ale dlaczego? utrata dziewictwa nie jest żadnym osiągnieciem. jeśli w twoim środowisku jest jakiś wyścig o to, która pierwsza pójdzie z kimś do łóżka, nie bierz w nim udziału.
To tylko dobrze o Tobie świadczy. Nie jesteś łatwa i czekasz na właściwego partnera ,a nie uprawiasz sexu z pierwszym lepszym.
Czego się wstydzić? Ja miałem więcej lat przed pierwszym razem. Rozumiem to poczucie presji, bo inni pewnie już po, a ja nie. Seks jest fajny, ale wg mnie nadaje się mu większą rangę, niż faktycznie ma.
Seks jest fajny z kimś do kogo kierujesz uczucia. Nie rób tego z byle kim.
To nie jest powód do wstydu, każda z nas ma swoje własne tempo
Ty zwłaszcza transie.
Po pierwsze xd. Po drugie dlaczego prawaki zawsze mają problem z płciami? Pisanie o sobie w formie żeńskiej oznacza bycie kobietą, koniec kropka. Po trzecie jeśli próbowałeś mnie obrazić to nie wyszło. Mam wielu znajomych trans- i interpłciowych i nie traktuję ich jak kogoś gorszego
Pewnie ich sybskrybujesz na gejowskim onlyfajansie 😂
Drag
Napisała sensownie i w prawdzie.
Zluzuj lejce.
Sensownie byłoby: każdy ma swoje własne tempo. Albo: każda z was (...). A on znowu udaje babę.
To przecież niż złego, wręcz przeciwnie. A jak wytrzymasz jeszcze 10 lat, to zostaniesz czarodziejką.
Mam 33 lata, jestem dziewicą i singielka od zawsze i nie mam z tym problemu. Wstydem jest robić to z byle kim
ale dlaczego? utrata dziewictwa nie jest żadnym osiągnieciem. jeśli w twoim środowisku jest jakiś wyścig o to, która pierwsza pójdzie z kimś do łóżka, nie bierz w nim udziału.