#uKXh4

Będąc kiedyś u przyjaciółki, musiałam skorzystać z toalety. Wychodząc z niej, wpadłam na jej mamę, która trzymała coś w rękach. Kobiecina uśmiechnęła się do mnie i z radosnym uśmiechem zapytała: „Kupa, siku?”. Byłam zaskoczona, ale odpowiedziałam zgodnie z prawdą: „Kupa nie, tylko siku”. Na twarzy rodzicielki mojej przyjaciółki pojawiło się zaskoczenie pomieszane z odrazą. Dopiero po chwili uzmysłowiłam sobie, że trzyma w rękach dzbanek z kompotem, a pytanie brzmiało: „Kompociku?”.
HansVanDanz Odpowiedz

πerdolicie Hipolicie. Gafy, nieporozumienia czy pomylili komunikacyjne wywołują śmiech.
Odraza? Jprdlę 😅

Dodaj anonimowe wyznanie