#yEmLX

Mam brata bliźniaka. Jesteśmy do siebie zabójczo podobni zarówno z charakteru, jak i z wyglądu.
Nie pamiętam już w której klasie podstawówki mieliśmy napisać "kto jest naszym autorytetem i dlaczego". Moja praca była najkrótsza:
"Moim autorytetem jest mój brat X, ponieważ jest taki sam jak ja, ale niegrzecznie byłoby napisać, że sam jestem dla siebie autorytetem".
Dostałem jedynkę :(
Daedolon Odpowiedz

Jak byłem w szkole to nienawidziłem tych pytań "kto jest twoim autorytetem?", byłem wtedy zdania że powoływanie się na jakąś osobę jako autorytet jest strasznie głupie, a jeszcze bardziej się zdenerwowałem na ten temat kiedy powiedziałem że ja nie mam nikogo takiego, pani wychowawczyni próbowała mi na siłę wmówić że każdy ma w życiu jakiś autorytet, nawet jeśli ja nie mam. Z reguły ludzie na takie pytania odpowiadali jakieś utarte puste deklaracje typu "moim autorytetem jest Jan Paweł Drugi, ponieważ... bla bla bla bla" bo za taką szablonową odpowiedź praca była uznawana wtedy za wybitną. Ja kłamać zamiaru nie miałem. Teraz mam 25 lat a dalej uważam że pytania "kto jest twoim autorytetem i dlaczego" są idiotyczne. Niech mi ktoś to wytłumaczy, bo może nie mam racji i się mylę.

Malokreatywnynick

to jeszcze nic. ja dostałem w gimnazjum test który składał się z pytań takich jak: jak chciałbyś umrzeć? jakich cech szukasz u kobiety? jaka jest twoja najlepsza cecha? oczywiście dla ,,kim jest twój autorytet ?" też znalazło się miejsce

mordimer0madderdin

Nie są idiotyczne, bo większość ludzi, szczególnie młodych, faktycznie ma jakiś autorytet. Po prostu odpowiedź, że nie ma się autorytetu i uzasadnienie tego w jakiś ciekawy sposób, również powinno być poprawną odpowiedzią. Ja autorytetu jako takiego nie mam, bo nie spotkałam jeszcze nikogo, kto miałby identyczne poglądy jak ja na wszystkie tematy. Ale na przykład mogę powiedzieć, że moi rodzice są dla mnie autorytetem w dziedzinie związków, bo choć są ze sobą prawie 30 lat, to nadal zachowują się jak zakochani nastolatkowie, wszędzie chodzą za rękę i codziennie sobie powtarzają, że się kochają, dzielą się obowiązkami domowymi, wzajemnie się szanują, wszystko sobie mówią i naprawdę rzadko się kłócą, i ja dokładnie taki związek chcę stworzyć. Ale już na przykład nie są autorytetem jeśli chodzi o wychowanie dzieci, bo popełnili wiele błędów, których ja w przyszłości będę unikać.

SzafaPelnaKicksow

@mordimer0madderdin u nas w podstawówce też mieliśmy do napisania taką pracę. Dokładnie każdy napisał o JP2 a może 2 osoby o swojej mamie, bo NIKT z nas nie miał autorytetu.

mordimer0madderdin

mój ośmioletni kuzyn mówi, że dla niego autorytetem są strażacy, bo ryzykują swoje życie by ratować innych i sam chce zostać strażakiem. według mnie warto zadać takie pytanie, nawet jeśli większość dzieciaków odpowie, że nie ma autorytetu, choćby po to, by usłyszeć taką odpowiedź jaką podał mój kuzyn.

Harderthanyouknow

Jak chodziłam do gimnazjum, nauczycielka WOSu zadała nam to na zadanie domowe, ale można było napisać, że nie ma się autorytetu i to uzasadnić. Jak czytaliśmy swoje prace, to wszystkim, którzy napisali o tym, że autorytet mają dawała 5 lub 6, a ci którzy napisali, że nie mają, choćby nie wiem jak się napracowali nad wyjaśnieniem dlaczego, nie dostali żadnej oceny. :(

Softkitty1

Też nigdy nie miałam i nie mam autorytetu. Owszem podziwiam np ludzi nauki, którzy pchają i pchali świat do przodu, ale nie mogę powiedzieć żeby w każdej dziedzinie byli wzorami do naśladowania. Zadanie byłoby ok, gdyby można było uzasadnić dlaczego nie ma się autorytetu.

nati828

Rozumiem Cię. Nigdy nie miałam i ciągle nie mam żadnego autorytetu i jakoś z tym żyję i to całkiem dobrze ;)

kokaina

to u mnie w gimnazjum wygladalo to tak ze kiedy ktos uznal za autorytet osobe ktora nie byla mama/babci/wujek/siostra itp tylko np wczesniej w komentarzach wspomniany jp2 czy ktokolwiek spoza naszego otoczenia to nauczyciel nam tego nie zaliczal bo „nie wiesz jaki on jest prywatnie”

Konformistka

Tak! JPII zawsze <3 Choć wątpię, żeby ktokolwiek z mojej klasy cokolwiek z tekstów Papieża przeczytał. Te pytania zawsze były dla mnie straszne i trzeba było wymyślać coś na poczekaniu.

LaczkiZDupy Odpowiedz

Dlaczego? Przecież to wybitna praca

Papierowa

Też tak sądzę, ale pewnie miała to być jakaś dłuższą wypowiedź, więc nawet jakby się nauczycielowi spodobało, nie mógł wystawić pozytywnej oceny. Sam autor podkreślił, że jego praca była najkrótsza :P

mordimer0madderdin

jesli mówicie serio, to odpowiedź autora nie była wybitna, bo nie da się być swoim własnym autorytetem, to paradoks. autorytet to ktoś, od kogo czerpiemy wzorce i go naśladujemy, można nie mieć autorytetu w ogóle i żyć po swojemu, ale nie można naśladować samego siebie.

Papierowa

Nie żartuję 😁 "Wybitność" tej wypowiedzi bardziej interpretuję jako wyłamanie się ze schematu, podejście do czegoś z lekkim przymrużeniem oka, ciekawą interpretacją. Poza tym nie wszystko wybitne musi być realistyczne. Paradoks sam w sobie jest ciekawy i zaskakuje. Ile jest dzieł sztuki, a nawet arcydzieł opartych na paradoksie, surrealizmie, itp. Ale to moje zdanie 😜

mordimer0madderdin

Owszem, surrealizm czy paradoks są ciekawą formą sztuki, pod warunkiem, że są świadome, natomiast wypowiedź autora bardziej odbieram jako niewiedzę lub ewentualnie żart, niż świadome użycie paradoksu.

icstond Odpowiedz

Kto jest twoim autorytetem i dlaczego Lenin?

Lajlaa Odpowiedz

Myślę, że kwestia merytoryczna byłaby jak najbardziej w porządku, ale mogłeś się wysilić i opisać siebie/brata bardziej, jakie cechy Ci się podobaja i dlaczego itp.

0xax0 Odpowiedz

W podstawówce mieliśmy napisać co to jest lenistwo - "wypracowanie" na kartkę A5.
Kolega napisał tak: "co to jest lenistwo? ... (dalej reszta kartki pusta) i na koniec ... to jest właśnie lenistwo. " Nauczycielka nie postawiła mu jedynki tylko za pomysłowość dała kolejny termin w którym ma oddać pracę opisową :)

elefant Odpowiedz

Już niedługo w szkołach - kto jest twoim autorytetem i dlaczego jest to Lech Kaczyński.

Czoug Odpowiedz

Dlaczego jedynkę? Przecież udzieliłeś odpowiedzi na pytanie :/

NadgryzionaMuffinka Odpowiedz

"Taki sam" odnośnie tylko wyglądu? Czy również ze sposobu zachowania, zainteresowań, charakteru itp.? Jeśli chodzi o autorytet to uwzględnia się raczej te drugie rzeczy, a nie sam wygląd.

Ania1994

Przeczytaj jeszcze raz poczatek wyznania

NadgryzionaMuffinka

mea culpa :(

Dodaj anonimowe wyznanie