Po firmowej imprezie świątecznej drzwi domu otworzyła mi moja żona ubrana TYLKO w czapkę Świętego Mikołaja. Pech chciał, że stałem w drzwiach z dwoma moimi kumplami z pracy. Miałem po tym żonę obrażoną przez parę tygodni i dwóch kolesi, którzy wciąż chcą koniecznie nas namówić na trójkącik-wielokącik.
Dodaj anonimowe wyznanie
Czytałam juz cos takiego wiec chce podważyć autentyczność
90% wyznań tutaj jest niewiarygodna xD
Jest ponad 7mld ludzi na świecie, w tym 38mln w Polsce. Serio myslisz, że taka sytuacja mogla zdarzyć się tylko 1 osobie? XD
Trochę to dziecinne z jej strony, sama się tak załatwiła więc dziwne to obrażanie się i to na kilka tygodni. Mnóstwo ludzi za bardzo przejmuje się pierdołami, szkoda nerwów i życia.
Kurcze nawet nie dałeś jej znać, że kogoś przeprowadzisz do domu? Słabe.
Równie dobrze mogła zobaczyć przez wizjer ze po drugiej stronie stoi mąż. Kolegów nie zobaczyła bo stali z boku/tylu
Nie pochwalam jej zachowaia, bo było głupie. Ale on też nie jest mistrzem. Nawet jakbym była w piżamie to wolałabym wiedzieć, że mój facet przyprowadza ziomków.
Ctrl+C / Ctrl+V