#yEJBC
Staruszek przy bankomacie odbiera swoje pieniążki. Wiatr mu je wywiewa z rąk i rozlatują się po 10 m2 chodnika.
Szybko przystąpiłem do działania i wyzbierałem te setki. Plik około 3000 zł.
Oddałem starszemu panu wszystko co zebrałem. Za mną moje ziomki krzyczą: "ty debilu, ja bym nie oddawał, piątunio na bogato!".
Mam 17 lat i wstyd mi za nich.
Takim osobą powinno sie przypinać na policji łatkę "potencjalny złodziej".
Tak, tak, wiem ze to zadziałało by tylko w prawie idealnym świecie, a nam do niego daleko.
Zawsze miałam problem z zapamiętaniem gramatyki z "ą" ^^" Przepraszam tych, którzy musieli sie męczyć czytając to.
Jaka gramatyka jest potrzebna w tym przypadku „ą”? :p
Jedna sztuka w odpowiedniej odmianie = „ą”, wielosztuk = „om”
Łatwo zapamiętać, że zwykle tak jak się kończy słowo określające (np. przymiotnik, albo "takim" itp) tak się kończy odmieniony rzeczownik - wziąłem tĘ książkĘ, takiM osoboM, takĄ osobĄ, rzuciłem ładnĄ bluzkĄ; choć oczywiście są wyjątki" rzuciłem głupiĄ dziewczynĘ na dużĄ kupĘ liści.
@livanir przed imiesłowami kończącymi się na "-ąc" stawia się przecinek...
kolejny któremu marzy się idealny świat, poczytaj orwella i pomyśl ile niewinnych ludzi zginęło bo ktoś próbował stworzyć raj na ziemi
@livanir każdego śmieszka trzeba oznaczać?
Osoba, osoby
Mianownik (kto? co?) osoba, osoby
Dopełniacz (kogo? czego? np. nie ma) osoby, osób
Celownik (komu? czemu? np. przyglądam się) osobie, osobom
Biernik (kogo? co? np. lubię) osobę, osoby
Narzędnik (kim? czym? np. idę z) osobą, osobami
Miejscownik (o kim? o czym? np. rozmawiam) o osobie, o osobach
Nie ma już tego w podstawówce? To wiele wyjaśnia przecież. Często jak się pisze zdanie to można zadać sobie pytania pomocnicze (te w nawiasie) i wtedy jest duża szansa na to, że użyje się poprawnej odmiany.
Ogólnie myślę, że normalnym zachowaniem powinno być zwrócenie komuś jego pieniędzy, niestety nie wszyscy tak robią. Miałam dzisiaj sytuację, że wpłacając komuś w miarę dużą sumę pieniędzy przez przekaz pocztowy, pani z poczty pomyliła się i wydała mi o wiele za dużo reszty. Ja oczywiście zwróciłam jej na to uwagę, a ona bardzo podziękowała i mówiła, że za to musiałaby zapłacić ze swojej wypłaty i dała mi w podziękowaniu taki domek z cukierkami. Nie liczyłam na żadną zapłatę, ale zastanawiałam się, ilu ludzi w mojej sytuacji postąpiłoby zupełnie inaczej bez wyrzutów sumienia.
Może żartowali? Miło, że pomogłeś :)
Nie. To Polacy w wieku ćwierćinteligentnym. Później są tylko idioci.
co za.... Może tego nie dokończe
Mi też byłoby mi wstyd...mam 14lat
Ehhhh.... Debile, szkoda gadac
I super!
Żeby uczciwoscią można/trzeba by się chwalić. Co za czasy.mi ostatnio pan w księgarni oddał 100zl,bo dałam mu dwa banknoty sklejone że sobą.
Weź z glana im walnij.
3000zł i "pieniążki". pfff! toż to kawał kasy! Pieniądze panie!