#yDoGk
Ale przejdźmy do samego wyznania! Otóż pewnego dnia szedłem sobie pięknymi, krakowskimi Plantami, a w moją stronę zbliża się mój ideał - brunet, szafirowe oczy, wysoki, no cud, miód, malina. Zauważyłem, że dość dociekliwie się mi przypatruje, zbliżamy się do siebie coraz bardziej, ja z miną w stylu WTF patrzę się na ten ósmy cud świata, gdy będąc w odległości trzech metrów zagaduje (X to on):
X: Eee, cześć!
Y: Siemka.
X: Słuchaj, bo przypatruję ci się od od chwili, i trochę mi wstyd, ale...
(Przerwa budująca napięcie, ja, już ciesząc się w duchu, że może ten dzień będzie początkiem końca mej samotnej wędrówki po tym łez padole, wytrzymuję oddech i czekam)
X: Czy nie miałbyś może piątki na busa? Bo kurde zgubiłem portfel i nie mam jak wrócić do domu.
Przynajmniej zagadał 😂
Dzisiaj trend: wyznania z krakowskich plantow :D
Co to są "krakowskie planty" ? :)
Też to zauważyłam
Planty to obszary zielone, zazwyczaj po prostu parki.
@AnanaseQ park otaczający stare miasto ;) Kiedyś w tym miejscu były mury obronne.
To taki "park" który otacza rynek krakoski. Takie pytanie, czy tylko u nas są planty? :D Myślałam, że wszyscy wiedzą co to :D
W wyznaniu poniżej też wyłudzanie, huhu ;)
U mnie w Łodzi nie ma albo jest pod inną nazwą XD
W Białymstoku też są planty.
a w Kielcach Planty to centrum handlowe XD
Planty to ostatnie koło ratunku w upalne dni w Krakowie
Cześć autorze.
Stwierdziłem, że najgłupsze pomysły warto wcielać w życie, a więc... Hej mordo! Też jestem gejem, też spaceruję po krakowskich Plantach, moje życie miłosne też nie istnieje... to co? Kiedy widzimy się na spacerze xD ?
Zależy kiedy masz czas 😂
@PrawdziwyKlejnot a jednak postanowiłeś sie odanonimowić, żeby odpisać na głupi pomysł :P
Stanę się teraz podmiotem dyskryminacji :V
To zapraszam na forum anonimowe :P może nikt tam nie będzie Nas wytykał wirtualnymi palcami
Historia jakich wiele, ale masz taki pozytywny styl pisania :D
Czy tylko mi się nie podoba jak ktoś przekombinowuje wyznanie i wgl. na siłę używa różnych porównań?
Poczuł w Tobie piniądz :D
Bo wyglądasz jak Bijons :D
Było wziąć go sposobem, ,,Dam Ci pięć złotych jeśli Ty dasz mi swój numer" ^^
To niegłupie, najwyżej by się wystraszył, a skoro nie był tutejszy to może by się nie spotkali już. Chociaż wtedy w anonimowym wyznaniu jego mina byłaby bezcenna, a autor spaliłby buraka :||
Siema mordo ✌✌
i co, dałeś mu to 5zł?
Dałem 😂
A czego ty się spodziewałeś, że od razu ci wyzna miłości, zaprosi na kawę, przyzna się do tego, że jest gejem i oznajmi, że jesteś jego ideałem, czekał na ciebie całe lata? Trochę cierpliwości, może ty się przełam i do kogoś zagadaj. Jak to mówią pełno rybek w morzu 😁 A tak na marginesie...
Pożyczyłeś? Spotkałeś go ponownie? etc.
Brak zakończenia jak w większości anonimowych wyznań... i to mi się podoba. 👌
Może tot taki sposób na podryw :)