#y5pn4

Mój brat jest typowym Sebkiem. Luźne dresy, ciągłe chodzenie na siłownię, żeby bardziej przypakować, brak włosów na głowie (za to często wraz z mamą suszymy mu głowę) i oczywiście z głośników telefonu lecą rapsy. Każdemu Sebki kojarzą się głównie z patologią, brakiem pieniędzy itd. W przypadku mojego brata jest inaczej. Nasza rodzina zdecydowanie nie należy do biednych, wręcz przeciwnie.

Pewnego dnia odwiedziłam brata (studiuje w innym mieście) i przy okazji poszliśmy na zakupy. Wiadomo, on tradycyjnie w dresach i z lekkim zarostem, ja w markowych ubraniach i inne takie tam pierdoły. Grunt, że wyglądaliśmy jak z zupełnie innych światów. Po zakupach idziemy sobie miastem, brat cały obładowany zakupami. Spotkaliśmy jakiegoś jego znajomego (jak się później okazało, współlokatora z akademika). Zmierzył mnie wzrokiem i po chwili zastanowienia mówi:
- Nie spodziewałem się, że sobie znajdziesz sponsorkę, Michał (imię zmienione). Czy pracujesz dla niej jako jakiś sługa, nosisz jej zakupy, czy nie wiem, co... Nie chcę wnikać...

Chwila ciszy. Patrzę na brata on na mnie. Wybuch. Oboje zwijaliśmy się ze śmiechu. Popłakałam się na środku ulicy. Aktualnie chodzę do liceum i jakoś nie szukam sobie nikogo do sponsorowania :P

PS Mój brat jak na dresa jest bardzo miły. Przytrzymuje i otwiera drzwi przed starszymi i kobietami. Kupuje bezdomnym jedzenie, rzuci pieniążek do kubka. Często ma dodatkowy bilet i wspomaga tych, którzy swojego nie mają. Ale to wynika już raczej z tego, jak bardzo wspaniała osoba nas wychowywała :)

Może ktoś kiedyś spotka anonimowego Sebka z Rzeszowa :D
KucykPony94 Odpowiedz

Zaczynam mieć wrażenie, że dres to kamuflaż superbohatera albo innych mu podobnych

Mangowa

Trafny komentarz

CukierPuder

Taki Clark Kent naszych czasów.

nightxxtimee

Ja mam wrażenie, że wszyscy oprócz mnie uważają, że dres to super bohater i przestrzegają przed tym, aby uważać, bo jest Ciemna i Jasna Strona Mocy tych bohaterów. Czy tylko ja tak uważam?

Dani

Łatwiej pod nim schować kostium niż pod jeansami.

MadamAnonim

Zamiast Superman to bedzie Sebkoman

Hermiona1

Ciekawe czego nikt wcześniej na to nie wpadł przecież to taka prawdopodobna teoria (serio nie ironicznie)

damciciastko

xD

MalaMi29

kamuflaż kamuflażem, ale strój superbohatera wygony musi być, a dresy są takie na pewno!

Metallica Odpowiedz

Tez jestem z rzeszowa! ✋

swendre

Rzeszów :)

patax

A ja z okolic :)

amen96

Ja również z okolic :D

Agtayu

Ja tez :D

Jasnosiwa

moja dobra przyjaciółka jest z Rzeszowa :D

Cosima

A ja też uwielbiam Metallicę! ✋

Metallica

Znaczy ja jestem z okolic no ale :D

JakakolwiekLitera

Ja jestem z okolic :D

nightxxtimee

A ja jestem z Warszawy! ✋

Metallica

Az dziwnie sie czuje wiedzac ,ze moze ktos z mojej miejscowosci pisze teraz ze mna na anonimowych :o

Zobacz więcej odpowiedzi (18)
Idealnienieidealna Odpowiedz

To wyznanie jest akurat fajne ale wkurza mnie już to całe sebkowanie. Większość chłopaków nosi dresy i goli głowy bo to po prostu wygodne, a ubiór zdecydowanie nie odzwierciedla charakteru.

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Myślę, że normalni ludzie nie twierdzą, że ktoś chodzący w dresie i słuchający rapu jest przedstawicielem patologii.
I rzygam tym generalizowaniem, choć myślę, że pomaga to pisać wyznania. Ktoś ma na sobie dres, ma krótkie włosy i "mimo to" jest miły- ależ cudowny przykład anonimowego dresa, opiszę to na Anonimowych.

KochamCane

Masz rację. W dodatku niektóre historie są bardzo koloryzowane lub całkiem zmyślone ugh...

ToTylkoJa90

Tutaj to całkowity kosmos, ponieważ sensem tego wyznania jest to, że autorkę wzięto za sponsorkę brata.
Ale przecież mamy modę na historyjki o dresach, wykorzystajmy to, że brat dba o siebie, chodzi w dresie(jak miliony ludzi-wszak jest bardzo wygodny), ma krótkie włosy ale pomaga innym i jest wzorem cnót wszelakich. A jaki ma to związek z tą anonimową historią, która przytrafiła się autorce?

CukierPuder

O dziwo jeszcze nikt nie burzy się o słowo "pieniążek" :D

Z własnych doświadczeń i opowiadań brata wiem, że często ludzie np. z uczelni mylnie odbierają jego wygląd i przyszywają łatkę biedaka (co zresztą jest śmieszne, bo brat też tych swoich dresów tanich nie ma :D) i później są zdziwieni, że ma bardzo przystępny charakter. Już sporo czasu minęło od wysłania tego wyznania (aż się dziwię, że akurat to zaakceptowano, wysłałam kilka o niebo lepszych i zostały usunięte, a o kupie nie były :( ). Pisałam je, gdy historie o Sebkach nie były takie popularne.

JeslemKrolem Odpowiedz

Owinie kocykiem..bardzo szczelnie..bardzo mocno..odetniemy dopływ tlenu...jedno ciało w te czy we wte :-P

alien Odpowiedz

Mieszkam kawałek od Rzeszwa! 😄 ale nie spotkałam go 😟

XoKajaMajaOla Odpowiedz

Mieszkam niedaleko Rzeszowa wiec mam nadzieję na 'przypadkowe' spotkanie ;)

Mangowa Odpowiedz

No kolejny przykład, Sebki to dobrzy ludzie. Historia trochę smieszkowa. Ochroniarz w szkole ostatnio uznał koleżankę za moją sponsorkę.

PaniDyrektor Odpowiedz

Jestem z Rzeszowa, czekam! 😁

martyna5509 Odpowiedz

Pozdrawiam wszystkich z Rzeszowa ! <3

Zobacz więcej komentarzy (26)
Dodaj anonimowe wyznanie