#y44cD
Oglądałam sobie telewizję, gdy nagle do mojej mamy zadzwonił telefon. Okazało się, że dzwoni mój młodszy brat, który był w domu na górze. Mama, myśląc, że młody robi sobie żarty, odebrała i od razu zapytała się: „Czemu dzwonisz? Zamknąłeś się w kiblu czy co???”. Po tej wypowiedzi skrępowany pan kierowca odpowiedział, że znalazł telefon w autobusie i zostawi go w zajezdni. Mama spiekła buraka i oczywiście przeprosiła pana kierowcę :)
A ja w tym czasie nie skupiałam się na niczym innym, tylko zastanawiałam się, jaką minę musiał mieć ten człowiek, gdy mama wypaliła do niego te pytania. ;p
W dzisiejszych czasach zostawienie telefonu przez nastolatka jest bardzo mało prawdopodobne. A to że przez tyle czasu nie zauważył to już brzmi jak bajka. ( No chyba że miał dwa telefony...)
Tak samo mało prawdopodobne jest celowe wyłączenie przez niego blokady ekranu.
Chyba ze to "kilka minut temu" było na przykład 10 lat temu, gdzie nie każdy jeszcze miał srajfona a wyznanie jest odgrzewane.
Każdy smartfon wymaga zabezpieczenia. Kto potem je zdejmuje i po co?