Kupiłam ostatnio sztuczny brzuch na Aliexpress. Jest to mój najlepszy zakup, ponieważ zakładam go zawsze jak mam zamiar gdzieś jechać. Efekt jest taki, że wszyscy ustępują mi miejsca, bo myślą że jestem w ciąży. Cel osiągnięty.
Dodaj anonimowe wyznanie
A ciężarne naprawdę nieraz piszą, że nikt im miejsca nie chce ustępować. Taki paradoks.
To, że nieraz piszą nie oznacza, że jest to częste. Po prostu nie piszą te, którym ustąpiono. Nie róbmy statystyki z ogólnego wrażenia.
Osiedlowy monitoring na pewno ma zagwostkę, raz widzą Cie z brzuchem a raz bez... chyba że mieszkasz w miejscu gdzie nie ma możliwości podglądania
pewnie mysla ze nażarla sie bigosu i ma wzdęcia
Muszę...zagwozdke
Znałem osobę, która robiła tak samo. Nikt jej niestety nie ustępował miejsca, ale jak teraz myślę, to mogło to po prostu wynikać z tego, że ta osoba była płci męskiej.
Nie, to nie to xd
Mi by się nie chciało go później nosić, ale ok.
Jesteś tym samym typem człowieka co wyłudza pieniądze na ulicy, choć je ma. Wstydź się.
A czy w środku jest miejsce na browarka? Jeśli tak, to od razu zamawiam 😆
Piwny brzuch nabrałby tu zupełnie nowego znaczenia...
Pracowałam kiedyś w sklepie. Przychodziła babka ze sztucznym brzuchem i wynosiła w nim fanty. Ochrona długo się nie zorientowała w jaki sposób kradnie, dopiero ktoś zauważył, że ona coś zbyt długo jest w ciąży i zaczęli ją obserwować.
Z tym, że ona jakoś sobie ten brzuch do kradzieży przystosowała, wycięła w nim otwór czy coś. No i myślę, że niejeden browarek by się zmieścił.
d jak dekiel robic to samo w tym samym sklepie latami bez przerw :)
Chamstwo
Brakło zdania "Mam na imię Marek"
Juz to chyba tu pisałam, ale powtórzę, nie wiem co to jest stanie w autobusie w ciąży lub w kolejce. Jak wchodziłam do autobusu to 10 osob zrywalo się z miejsca, co ciekawe dużo częściej mężczyzni.
I pewnie jesteś przekonana, że to wyraz sprytu i radzenia sobie w zyciu :) tymczasem jest to wyraz cwaniactwa i wykorzystywania dobroci innych ludzi. Gratuluję.