#y0pTX

Siedzę sobie na parkingu pod marketem. Czekam na żonę. W pewnym momencie otwierają się drzwi pasażera. Pakuje mi się tyłem jakaś obca kobieta - później wchodzą do środka nogi i słyszę "Jedź, Zbysiu!" - nie muszę dodać, że tak na imię nie mam.

A później ten niesamowity wzrok tej kobiety, która już usadowiła się na fotelu, spojrzała na mnie i okazało się, że nie jestem jej Zbysiem.
Whisper Odpowiedz

Nie miała ze sobą przypadkiem siekiery? Bo było niedawno podobne wyznanie, tylko z innej perspekrywy :P

Whiteknight

Też o tym pomyślałem :D

AkariStyle

Ja też XD

MissWilczusiaPL Odpowiedz

Ta sama historia opowiedziana oczami tej drugiej strony 😂

bezdomna Odpowiedz

Kto normalny wsiada do auta tyłem?

Nieoczywista1234

Często starsze osoby

bezdomna

Źle sformułowaławam pytanie. Z wsiadaniem tyłem do auta się spotkałam, ale z otwarciem drzwi tyłem już nie.
Moja babcia faktycznie wsiadała tyłem, bo była gruba i tak jej było wygodniej, ale mimo wszystko, drzwi otwierała zwrócona przodem do kierowcy. Gdybym chciała sobie wyobrazić sytuację, że osoba otwiera drzwi zwrócona tyłem do auta, to naprawdę wygląda to dziwnie i karykaturalnie.

MissWilczusiaPL

Ja jestem w stanie to sobie wyobrazić że drzwiami bierze zamach tak jakby nie samą ręką tylko całym ciałem, to by w sumie wyjaśniało, moze nie zwróciła uwagi na kierowcę skoro już auta pomylila

PiratTomi

Nie tylko grubasy wsiadaja tyłem. Gdy kobieta ma sukienkę/spódnice ołówkową, to też jest jej łatwiej wsiąść w ten sposób.

99b Odpowiedz

Dobre

Archos Odpowiedz

Wszystko przez to, że nie pojechałeś zbysiu, wyobrażasz sobie co by się działo, gdyby żona cię nakryła z obcą babą w samochodzie? na drugi raz gaz do dechy i wal przed siebie byle z parkingu :)

NaN Odpowiedz

I co było dalej?

Dodaj anonimowe wyznanie