#xuhfN

Miałam dziś rozmowę o pracę weekendową, jestem w liceum.
Zestresowana, jako że bardzo nieśmiała ze mnie osoba, wchodzę do pokoju, gdzie miała odbyć się rozmowa. Pięknie, ładnie się przedstawiłam.
Pierwsze pytanie kierownika: Kim pani chciała zostać w dzieciństwie? Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że paleontologiem. Kazał mi więc scharakteryzować tyranozaura. Powiedziałam wszystko co pamiętam. O jego budowie, czaszce i funkcji ogona, jako przeciwwadze. Wspomniałam też o Tyrannosaurusie rexie, chyba jedynym potwierdzonym gatunku tego dinozaura. Kierownik odpowiedział, że nie ma pojęcia, czy to co mówię jest prawdą, ale miał wrażenie, że wiem o czym mówiłam. Potem tylko mi pogratulowali i kazał przyjść po świętach.
Nie wiedząc co się stało, podziękowałam i wyszłam. Myślałam, że ta rozmowa będzie trudniejsza.

Tak że dostałam pracę tylko dlatego, że w dzieciństwie lubiłam dinozaury.
OliwkowaOliwka Odpowiedz

Kurczę ja chciałam zostać księżniczką :D

SamaWSobie

Opisz zwyczaje oraz dobre sprawowanie władzy.

Giveway

SamaWSobie geniusz :D

Deifess Odpowiedz

Ja w dzieciństwie bardziej chciałem być archeologiem lub podróżnikiem badającym dzikie zwierzęta, choć dinozaury też okropnie lubiłem, pamiętam jak niemal ryczałem w podstawówce, że nie ma na historii i biologii/przyrodzie nic o dinozaurach i kłóciłem się z nauczycielką. Było to dla mnie nie do pojęcia. I nadal jest. Mimo, że byłem w liceum na biol- chem- fizie to bardzo niewiele się dowiedziałem na biologii o początkach życia na ziemi. Tylko podstawy o ichtiosedze, archeopteryskie i wypunktowanie epok ziemi co i tak wiedziłem już mając z 8/10 lat [ to tak jakby w technikum samochodowym uczyli, że auto to tylko koła, siedzenia i silnik], ani na olimpiadzie z geografii też nic o dinozaurach nie było, a specjalnie sprawdzałem wymagania. Do tej pory mam gdzieś w domu po szafach książki o erach ziemi i występujących wtedy dinozaurach. Ale życie weryfikuje plany i nie jestem na paleontologii ani ani żadnym kierunku pokrewnym tylko na przedmiocie ścisłym. Stałem się bardziej pragmatyczny i nudny przez trudny etap dorastania. Jak zmarła mi tragicznie ukochana dziewczyna, potem kolejna popełniła samobójstwo,a brat zginął w wypadku to przestałem wierzyć w marzenia. Filozofia/ Historia/Mitologia/Botanika/Zoologia/Paleontologia czy inne idealistyczne kierunki przestały mi się podobać i wolę przedmioty gdzie nie ma myślenia tylko czyste wyliczenia bez cienia interpretacji. Tak jest mi lepiej. Bo zawsze jak myślę o dawnych hobby i starych czasach to widzę dzieciństwo kiedy z Olą[ moja zmarła dziewczyna, wtedy
jeszcze przyjaciółka] i Piotrkiem [ brat] byliśmy razem i łazilismy po polach i szukaliśmy ruin i przygód. A ich teraz nie ma i jakoś mi tak okropnie źle jak wspominał dawne zainteresowania. Ale trzeba żyć dalej, pragmatycznie albo wcale.

NieMamLoginuFak

Autentycznie mi smutno po przeczytaniu Twojego komentarza. Współczuję przeżyć.

GoMiNam Odpowiedz

Gratuluję. :)

Msciwoj82 Odpowiedz

Chyba chodziło o to, że po pierwsze nie sciemniasz, a po drugie masz jakąś pasję.

Metaxa123 Odpowiedz

Ja chciałam pracować w sklepie osiedlowym i czasami mi się śniło ze jestem tak świetna ekspedientka ze kolejka się ciagnie aż 270 km pod sam dom mojej babci. Nie wyszlo

nata Odpowiedz

Ja tam chciałam być papieżem, ciekawe jakie dostałabym pytanie.

IsengardQueen Odpowiedz

Myślę, że chciał sprawdzić ile jest prawdy w tym co mówisz. Często jest tak, że ludzie kłamią w swoich CV/listach motywacyjnych i piszą bzdury z których później nie potrafią się wytłumaczyć. On zapytał kim chciałaś zostać i prawdopodobnie sprawdził jak pójdzie Ci uzasadnienie swojej opinii, ile jest prawdy w tym co mówisz. Nie wiem o jakie stanowisko chodzi, ale może chciał też sprawdzić jaki masz kontakt z ludźmi, w jaki sposób się wypowiadasz, czy jesteś komunikatywna i rozgadana.

NadwornyMaruda Odpowiedz

Gratuluję.
Będziesz podawać kawę, w krótkich spódniczkach.

Everyday Odpowiedz

Wbrew pozorom jest to bardzo czesto zadawane pytanie na rozmowach kwalifikacyjnych itp. :)

JDJD Odpowiedz

Wow to zajebiscie. A teraz oddaj mi moj czas ktory stracilem na to zalosne wyznanie.

Dodaj anonimowe wyznanie