#xssjl
Patrzy w kartę, na chłopaka, jeszcze raz w kartę i w końcu pyta:
- To pan jest Anna Nowak?
Chłopak na to, że tak.
- Nie wygląda pan.
A chłopak z pełną powagą odpowiedział:
- Hormony.
Ja padłam, a chłopak chyba tak zaskoczył kierowcę, że ten pozwolił mu jechać :D
Plot twist: to naprawdę była Anna Nowak.
Może jest transseksualny i jeszcze nie ma zmienionych danych, a przyjmuje już hormony.
Nie może, tylko na pewno
Poważnie?
JAK NA TO WPADŁEŚ?!
Angeel Użytkownik lumos na to nie wpadł ;)
Albo może jechać na karcie kogoś z rodziny lub znajomych...
Albo użył czyjejś karty?
Co to za autobus? Gdzie tak się robi?
Gender, nie gender i te sprawy, aż strach zapytać, czy pan, czy pani.
Inna Anna, której danych nie będę ujawniał, ale jej nazwisko kończy się na -rodzka też wygląda jak facet :/
co masz do transseksualistow?
Może to była Anna Grodzka
Domyślam się, że to był student/ a może studentka ;-) w końcu nic nie wiadomo
Nie wiem na jakiej podstawie miałby mu nie pozwolić jechać. Jeśli dane nie zgadzałyby się z dowodem osobistym - wtedy wiadomo, że oszust, ale póki nie zostało to zweryfikowane to brak pozwolenia na przejazd byłby przejawem bezmyślności kierowcy...
Może po prostu pozwolił mu jechać za pomysłowość/poker face? U mnie w szkole na geografii jak się ktoś spóźnia to nauczyciel nie wstawia spóźnienia/nieobecności jak się wymyśli dobry powód. To jego zasada i czasem można się nieźle pośmiać :-)