Ze względu na pandemię obecnie częściej bywam w domu rodzinnym. Moi rodzice są bardzo wierzący i co rusz słyszałam nagabywanie, by iść z nimi do kościoła. Męczyli mnie tak bardzo, że w końcu stwierdziłam - "OK, ale jeśli ludzi będzie za dużo, dzwonię na policję, sanepid i diabłów z TVN-u".
Od tamtej pory mam spokój :)
Nieanonimowe, ale polecam wszystkim.
Dodaj anonimowe wyznanie
I co w tym anonimowego?
Nic? Autorka sama tak powiedziała?
"Nieanonimowe, ale polecam wszystkim."
To, że jest pandemia, a on zamiast nie narażać swoich rodziców odwiedza ich częściej niż przed covidem.
Nie lepiej powiedzieć, że wszelcy bogowie są wymyśleni przez ludzi i jesteś osobą niewierzącą?
Może warto pominąć „wszyscy bogowie są wymyśleni przez ludzi” żeby nie być braną za gimboateistke.