#xh7j8

Chciałam się podzielić moją historią i poradzić bo chodzi o miłość mojego życia. Mam 16 lat właściwie to 17 w grudniu i jestem zakochana jak jeszcze nigdy wcześniej.

Od początku: mam starszego kuzyna i on ma takiego kolegę który często do niego przychodzi, bo robią razem jakiś biznes zresztą nieważne nie znam się na tym. Generalnie mieszkamy z tym kuzynem w jednym dużym domu i z naszymi rodzicami, więc ja też często u niego jestem. No ale do rzeczy ten kolega, czyli Michał ma 32 lata i jest po prostu boski, zresztą dorabia sobie jako model więc to o czymś świadczy. No naprawdę ma prawie dwa metry wzrostu, muskulaturę, brodę, długie włosy i taki cudowny niski głos jak Fronczewski. Jak go pierwszy raz zobaczyłam to poczułam że to ten jedyny na całe życie.

No niestety jak on przychodzi to ja najczęściej jestem w szkole, chociaż ostatnio jak chorowałam to trochę pogadaliśmy. On mi opowiadał o swojej pracy - jest managerem w polskim oddziale TikToka, rozumiecie? Nie dość że prestiżowa praca to jeszcze w aplikacji której ja codziennie używam. To musi być przeznaczenie, na pewno widział moje filmiki. No i mówił że się przeprowadza do takiego apartamentowca niedaleko mnie - kolejny znak. I jeszcze pokazał mi swojego Lexusa i powiedział że jak zdam prawko to da mi się przejechać. Niby w żartach, ale to jakby sugestia że będziemy razem.

I tutaj niestety dochodzimy do smutnej części. Po tym co napisałam pewnie pomyśleliście że ja i Michał jesteśmy dla siebie stworzeni, niestety to bardziej skomplikowane. Dziś podsłuchałam jak rozmawiał z moim kuzynem że rozstał się ze swoją dziewczyną, no po prostu nie do wiary że ona go nie chciała skoro jest idealny. Ale pomyślałam że trudno - jak jest głupia to ja spróbuję szczęścia. Trochę się wstydziłam tak prosto w oczy mu mówić o moim uczuciu, zresztą ktoś nas mógł usłyszeć. Wieczorem napisałam do niego (bo mnie dodał do znajomych) i postarałam się, naprawdę zapewniłam go że pasujemy do siebie.

Wiecie co odpisał? Cytuję "Lubię Cię ale jesteś zdecydowanie za młoda. To nie byłby zdrowy związek - jesteśmy na różnych etapach życiowych i mógłbym Cię tym skrzywdzić. Ale jest wielu wartościowych chłopaków w Twoim wieku, na pewno kogoś znajdziesz". Cały wieczór przepłakałam, przecież mogło być tak pięknie a on nie chce. Nie rozumiem jego oporów, oczywiście wiem co to pe*ofilia ale przecież nie jestem już dzieckiem. Byłoby w pełni legalnie. A on jest o niebo lepszy od kogokolwiek w moim wieku, dużo bardziej dojrzały. Czuję że jestem skazana na samotność.
coztegoze2 Odpowiedz

Bardzo rozsądny facet. Odpisał Ci w miły, ale jasny sposób. Trudna prawda jest taka, że teraz jest Ci przykro, ale realnie docenisz co on zrobił jak będziesz starsza. Bo nie bylibyście na takich samych prawach w związku ze względu na to, że jesteście na zupełnie innych etapach w życiu. On pracuje i zarabia a Ty jesteś uczącą się nastolatką. I to do tego na tyle naiwną, że piszesz, gdzie on pracuje. To ma być anonimowe wyznanie, a nie zanonimizowane, ale da się zorientować kto to.

KarolinaPoludniowa Odpowiedz

Zarówno styl pisania, jak i ,,kryteria” doboru chłopaka wskazują na to, że autorem jest troll, co niedawno się tu pojawił.

wyzwolonaa

Pewnie chodzi o mnie, bo wszyscy mnie tu hejtują bez powodu. Z nicku wnioskuję że jesteś kobietą, serio nie pamiętasz jak miałaś te 16, 17 lat? Chcesz nam wmówić że byłaś wtedy racjonalna i nigdy nie zauroczyłaś się w przystojnym facecie?

KarolinaPoludniowa

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Wiedziałam, że tu napiszesz. Jak miałam te 16, 17 lat, to miałam już chłopaka, ale starszego ode mnie o 2 lata, a nie o 16. To po pierwsze. Po drugie, nie interesował mnie jego ,, stan posiadania”, czy tam czy jego starzy mają wypasioną willę i kilka porschaków w garażu.

wyzwolonaa

Nie jestem autorką, ale mam kontakt z młodszymi kuzynkami i wiem że dzisiejsze nastolatki patrzą na status materialny. Miłością nie opłacisz rachunków. No i autorka wyraźnie pisze, że najpierw to było zauroczenie wyglądem, o jego pracy rozmawiali już później

Iguannna

Wyzwolony, nie, nie patrzą. Ty chcesz żeby patrzyły żebyś miał argument potwierdzający twoją tezę że wszystkie baby to głupie materialistki. Brakuje ci potwierdzeń w realu to trzepiesz bajki jak kapucyna.

wyzwolonaa

@Iguanna skoro nie skończyłeś podstawówki i nie nauczyłeś się czytać ze zrozumieniem to nie będę ci milion razy powtarzać mojej płci. W każdym razie wszystkie moje komentarze biorą się z życia, w ciągu 22 lat napatrzyłam się na różnych ludzi i niestety w wieku nastoletnim byłam tak naiwna jak autorka. Niestety nie miałam tyle szczęścia...

Uonderful

Ach, wyzwolona 22 lata, młoda, ładna, przemądra.
Tak. Możesz być tą osobą w Internecie. Spoko. Ja Cię nie będę jednak traktować poważnie, no wybacz.
Toleruję Twoją obecność, ale po co Ci… to?

wyzwolonaa

@Uonderful to znaczy? Po co piszę komentarze o końcu patriarchatu i toksycznych zachowaniach z niektórych wyznań? Wyobraź sobie, że po to żeby kobiety na tej stronie przejrzały na oczy i wyzwoliły się tak jak ja. To że nie traktujesz mnie poważnie, cóż przeżyję. I jeśli jeszcze nie skojarzyłeś: nick autora pod wyznaniem podświetla się na niebiesko. Mój nick się nie podświetla. I dalej już domyśl się sam

PaulineSanne

Wyzwolonaa nie próbuj otwierać kobietom oczu. Sprzedajesz się za kase. Masz inne granice moralne niż większość osób, ale nie nazywaj tego wyzwoleniem. Chyba upodleniem. Rób sobie co tam chcesz, ale wybrałaś w życiu najłatwiejszą drogę, a dopisujesz do tego ideologie jakbyś serio zasłuzyła się dla społeczeństwa czymś wyjątkowym. No proszę Cię. Oszukuj siebie, ale ludzie nie są aż tak głupi. Dalej jesteś zależna od facetów i ich kasy. Wielkie mi wyzwolenie. Hahaha nie mogę z tych komentarzy.

wyzwolonaa

@PaulineSanne nie sprzedaję się, tylko znalazłam niszę biznesową. Praca jak każda inna. Mam oszczędności większe niż 90% Polaków, więc nie jestem od nikogo zależna. No ale pewnie, lepiej być "tradycyjną żoną" nie mieć swoich pieniędzy i modlić się żeby mąż cię nie rzucił

agawaana

wyzwolonaa to ma 16 lat i zarabiasz na OF, równoczesnie masz chłopaka i szalejesz za kolegą kuzyna. Naćpałaś się czegoś, czy to twoje typowe zjebanie umysłowe?

Zobacz więcej odpowiedzi (4)
StaryCap Odpowiedz

Dokladnie tak, pierwsze o czym pomyślałem czytając to, to ze jesteście dla siebie stworzeni. Właśnie tak.
Ale jak widać jest z niego jeszcze dzieciak, lepiej poszukaj kogoś w okolicach 50lat. Pozdrawiam i powodzonka

Xiuuu Odpowiedz

Powiedzenie, że da się przejechać samochodem jako "sugestia, że będziemy razem" xD
Jaki NORMALNY facet chciałby by być z dzieckiem??? To, że formalnie przestępstwa nie ma to taka różnica wieku na tym poziomie jest nie do pogodzenia

Ktos2137 Odpowiedz

A czy Ty mając 32 lata będąc poważną, piękną, pracującą na dobrym stanowisku, bogatą kobietą chciałabyś być z 16 latkiem, nawet jeśliby go lubiałaś? No pewnie nie. Bo on by Ci nie zaoferował: dojrzałości, samodzielności i podobnej mentalności (wraz z wiekiem się zmienia). Ja mam mniej więcej tyle lat co ty (jestem rok starszy) i interesują mnie tylko dziewczyny w moim wieku, bo są na podobnym poziomie co ja. Mają mniej więcej te same spojrzenie na świat, dojrzałość, samodzielność i doświadczenia. I Tobie bym polecał się zastanowić, kto w tych aspektach bardziej Ciebie przypomina:
-przeciętny CHŁOPAK w twoim wieku
-"miłość twojego życia" 32 letni MĘŻCZYZNA

TakiTen Odpowiedz

Boshe jakbym Bravo Girl czytal...

SokoliWzrok Odpowiedz

A ten Michał nie ma może 3 metrów wzrostu i nie jest bogatszy od Elona Muska?

Nocturno Odpowiedz

Ja pie*dolę, widać, że ferie się zaczęły i nudzi się co niektórym

Uonderful Odpowiedz

Autorze. Lub teoretyczna wyzwolo… wymyślona Autorko.
Kazałeś AI napisać to wyznanie jako nastolatka? I po co przy okazji „obgadywać” publicznie prawdziwego gościa z prawie dowodu osobistego. Nie uważasz, że dajesz za dużo namiarów? No weź.
Na resztę lektury zapraszam do @coztegoze2. 100% się zgadzam.

idaho Odpowiedz

myślę, że ten Michał widzi, że lecisz tylko na jego pieniądze i dlatego tak dyplomatycznie ci odpowiedział

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie