#xfu8N

Zawsze jak szedłem usiąść na tron, to prosiłem swojego współlokatora o puszczenie jakiejś muzyki. Zawsze puszczał tę samą piosenkę i wyrobił mi się od tego taki odruch, że teraz nie mogę się wysrać bez Stinga, a jak tylko usłyszę "Shape of my heart" gdzieś w knajpie, czy sklepie, to moje uszy wysyłają automatycznie z pominięciem mózgu informację bezpośrednio do mojego stolca, że jego spotkanie ze światem ma się odbyć w moich gaciach.

Znajomym mówię, że ta piosenka przypomina mi moją wielką, utraconą miłość i że jak ją słyszę, to muszę wyjść na chwilę do łazienki, żeby sobie płaknąć i pozbierać się w sobie.
bug Odpowiedz

Freud byłby dumny z twojego sprytu.

Gro9

A Pawłow ze skutecznego wytresowania organizmu.

majer Odpowiedz

Myślałem że ci puszczał "King of Pain"

There's a king on a throne with his eyes torn out...
...But it's my destiny to be the king of pain
King of pain
King of pain, king of pain, I always be king of pain

KebabNaOstrym

Metal jest zajebisty

Rroszla Odpowiedz

Teraz ja bede myślec o Tobie przy tej piosence XD

vasiravana Odpowiedz

Odruch Pawłowa jest fascynujący :D

sznurowka Odpowiedz

Trochę jak ze Skazanych na Shawshank, postać grana przez Freemana nie była w stanie się wysikać jeśli ktoś mu tego nie kazał XD A co do posiedzeń na tronie przy współlokatorach gdzieś za ścianą, ja zawsze odpalam czajnik elektryczny, szumi i zagłusza to, co ma nie być słyszane, polecam :D

ogienek

Nie kazał ale pozwolił na to. Tak wiem, czepiam się.

sznurowka

@ogienek Nie krępuj się :D Dawno nie oglądałam, pewnie masz rację. Swoją drogą scena w sklepie to jedna z bodajże 3 scen w całym (!) filmie, w której występuje kobieta (popraw mnie jak coś).

ogienek

@sznurowka, akurat dosłownie kilka dni temu w TV natknąłem się na ten film i trochę obejrzałem. Była właśnie scena kiedy postać Freemana pracowała jako pakowacz w sklepie i za każdym razem jak chciał do toalety, to pytał się o pozwolenie do kierownika. I ten właśnie zwrócił mu uwagę, że jeśli musi to niech po prostu idzie.

A co do scen z kobietami w filmie, tego to już nie wiem. Może i tak było.

Niezywa Odpowiedz

Przyzwyczajenia są złe, bo łatwo się ich nauczyć trudniej oduczyć.

DarkPsychopathII

Zależy jakie. Jak chcesz się przyzwyczaić do biegania co rano czy nauki 3 godziny dziennie, to życzę powodzenia... A jak przyzwyczaisz się do jakieść pierdoły, to potem żyć bez jej wykonania nie możesz.

Niezywa

Zazwyczaj ludzie popadają w te złe, bo te dobre są zbyt trudne do osiągnięcia.

ogienek Odpowiedz

Od ok 10 lat (a może i nawet dłużej) na swoich telefonach ustawiam sobie dzwonek, który jest początkiem utworu Otherside "czerwonych papryczek". Jak tylko niespodziewanie usłyszę ten utwór w radiu/TV/gdziekolwiek to od razu sięgam po telefon.

nata

To nic niezwykłego.

histamina Odpowiedz

W zasadzie każdy odruch odbywa się za pośrednictwem neuronów w mózgu

Dragomir

A rdzeniowy?

ShinAh Odpowiedz

efekt Pawłowa wiecznie żywy :)

Magda6315 Odpowiedz

Ja sobie tego słucham na uśpienie. Najwyraźniej każdy może "wytresować" organizm jak chce.

Magda6315

A tak poza tym, to było tu też wyznanie kobiety, która na kiblu uczyła się norweskiego. Tak jej to w krew weszło, że jak sra, to zaczyna mówić po norwesku. Ludzka psychika jest fascynująca.

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie