#xeNDH
Romansowaliśmy tak kilka dobrych dni, aż stwierdziliśmy, że wypada się spotkać. Umówiliśmy się w miejscu publicznym, na wypadek wszelki :)
Jakie było moje zdziwienie, gdy na miejscu spotkałam swojego kuzyna. Powiedzieliśmy sobie "cześć" i się minęliśmy. Nigdy nie powiedziałam tego nikomu z rodziny. Z kuzynem też na ten temat nie rozmawiam, choć minęło już parę dobrych lat. Wciąż się łapię za głowę, jak tylko o tym pomyślę.
To chyba wyszło najlepiej jak mogło.
To nie ty powinnaś się wstydzić tylko on