Mam blisko 30 lat i podobają mi się prawie tylko dziewczyny w wieku 13 - 15 lat. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest i myślałem, że z wiekiem mi to przejdzie, ale niestety mijają lata i nic. Boję się, że nie uda mi się zmienić moich preferencji i nigdy nie zaznam prawdziwej miłości.
Dodaj anonimowe wyznanie
Musi ksiądz zrezygnować ze szkolnej katechezy i zająć się wyłącznie pracą z dorosłymi. Dobrze by zrobiła praca jako kapelan w szpitalu albo w zakładzie karnym.
To nie wyznanie klechy. Oni wolą chłopców.
Kiedyś słyszałem, że pedofila płeć nie interesuje, tylko wiek. Może być xiądz.
jakosbedzie tylko pociąg do dziewczyn w wieku 13-15 lat, to już nie pedofilia, a bardziej hebefiia, takie nastolatki to już nie dzieci (przynajmniej nie fizycznie)
Ok, dzięki za info. W takim razie to nie może być xiądz. :)
Kosa, dobre żarty. Księża w Polsce nie odpowiadają przed wymiarem sprawiedliwości jak zwykły Kowalski, a walka z pedofilią ogranicza się do przeniesienia na inną parafię, zamienienia sprawy pod dywan, a jeśli już szambo wybije to wyjdzie jakiś purpurowy i powie, że dzieci kuszą kapłanów więc są co najmniej tak samo winne, bo lgną do drugiego człowieka z braku miłości w domu, i drugiego w to wciągają.
@kosa7880
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1388611%2Craport-o-pedofilii-wiekszosc-sprawcow-niespokrewniona-z-ofiara-wsrod-nich
Państwowa Komisja ds. Pedofilii podzieliła się wynikami drugiego raportu ze swoich prac. Z dokumentów wynika, że w większości spraw wskazanym sprawcą była osoba niespokrewniona z ofiarą. Wśród tej grupy największą liczbę stanowili duchowni.
1 promil, o którym piszesz to skazani i to właśnie bezkarność kleru jest najstraszniejsza.
wśród wskazanych sprawców niespokrewnionych, ale pozostających w relacji z ofiarami największą grupę stanowili duchowni. W raporcie wymieniono m.in.: nauczycieli, wychowawców i opiekunów (9 spraw), trenerów sportowych (6 spraw), lekarzy (2 sprawy), duchownych (57 spraw), przedstawicieli innych związków wyznaniowych (5 spraw), partnerów rodzica (17 spraw), znajomych rodziny (6 spraw) i sąsiadów (19 spraw)
To teraz pomyśl, jaka jest rzeczywista skala zjawiska przy systemowym zamiataniu pod dywan.
Nie sluchaj tych idiotów w komentarzach - nie jesteś obrzydliwy! Każdy ma jakieś odchylenia w głowie: jedni lubią lizać odbyty, drudzy przygody ze staruszkami, a u Ciebie akurat padło na nastolatki... Co prawda, jest to niepokojące, ale dopóki nic nie robisz w kierunku poznania jakiejś 13stki, to jest okej. Jeśli Ci to bardzo przeszkadza, to może warto pójść do psychologa.
Prawda? Taki Umbriak miał tu poklask za cuckold czy inne grupówki. Jak się jakaś nastolatka zgodzi na coś więcej (byle by miała minimum 15 lat) to dobrej zabawy tylko życzyć.
Jeśli nie szukasz kontaktu z nastolatkami i nie chcesz żadnej skrzywdzić, to takie skłonności nie robią z Ciebie potwora.
Jesteś zboczony. Dla takich tylko kastracja.
Jeżeli to kontroluje, to dlaczego go wykastrować?
Rozumiem że wyglądowo bo co 15 latka może mieć w głowie?
Słyszałeś że miłość to nie tylko pociąg fizyczny?
Może być pociąg fizyczny bez miłości. Ja bym chętnie podupił 40-letnią milficę od historii ale ch*ja to ma wspólnego z zakochaniem się w niej bo to by już poj3bane było. Co do autora wyznania to jest on k*rwa obrzydliwym pedofilem bez względu na to czy tylko fizycznie czy nie
Szlug a umiesz napisać mniej wulgarnie?
Tu chodzi tylko o pożądanie. Raczej nie wymagaj od trzynastolatki, że pokocha starego dla niej dziada. Mam córkę w tym wieku, znam jej koleżanki, i włos mi się jeży na głowie, gdy czytam wypowiedź autora, bo to naprawdę dzieci są, często jeszcze bez piersi czy miesiączki, i straszne, co autor ma w głowie.
Szlugu, przygłupie. Ta nauczycielka ceni sobie wartościowych ludzi, więc możesz strzepać najwyżej w szkolnym kiblu, właśnie do tych trzynastek i piętnastek, bo nie odbiegasz od nich wiekiem, a już na pewno nie rozumem.
Polecam terapię żeby poukładać sobie dlaczego tak jest, zamiast się obsrywać czy przejdzie czy nie przejdzie i ślinić się na małolaty
Wyznanie zalatuje klikbajtem ale niech Ci będzie...
"prawdziwa miłość" 30 latka z 13latką. Chyba mylisz miłość z pożądaniem (chorym , ale zawsze). Każda normalna i zdrowa nastolatka kiedyś dorośnie i przestanie wyglądać na 13 lat, a wtedy co - koniec PRAWDZIWEJ miłości?
Ale jest i legalne rozwiązanie: są i dwudziestoparolatki wyglądające jak małe dziewczynki - te kilka lat zanim jednak wiek wygra z młodym wyglądem możesz próbować oszukać system.
skoro zdajesz sobie sprawę z tego odchyłu, to może pora udać sie do specjalisty
jest to jak najbardziej chore
tym dziecia jeszcze wszystko nie do konca uroslo
radze sie udac do psychiatry
poczytaj o hebefilii
poza tym kontakty intymne z osoba ponizej 15 roku zycia sa karalne
a pomiedzy 15 a 18 moze dojsc do uwiedzenia maloletniego jesli sa kontakty seksualne i gratyfikacja np. zaplacenie za randke tez sie kwalifikuje