#xd00k
Tu zaczęły się schody, porównywałam każdego nowo poznanego do faceta mojej siostry i po kilku tygodniach lub miesiącach każdy mój związek kończył się. Czas leciał, a oni stali się narzeczeństwem, później małżeństwem, a ja dalej nie potrafiłam ogarnąć swojego życia. Pewnego wieczoru zostaliśmy sami, byliśmy po alkoholu i stało się, pierwszy raz wylądowaliśmy w łóżku. Czułam się z tym bardzo źle, ale jednocześnie chciałam więcej, nie wiem jak nazwać to uczucie. Zaczęliśmy za plecami mojej siostry regularnie uprawiać seks, a ja zdążyłam się zakochać. Po tym jak zaczął spóźniać mi się okres zrobiłam test i wyszedł pozytywny. Nikt jeszcze nie wie. Jestem w ogromnym stresie, właśnie zniszczyliśmy życie mojej siostry i całej rodziny. Nie wiem jak to powiedzieć, boję się ich reakcji. Cały czas o tym myślę. Oni będą musieli się rozwieść, a on ze mną musi wychować nasze dziecko. Będziemy musieli wyjechać. Rozsadza mi głowę od nadmiaru stresu.
On nic nie musi. Najprawdopodobniej po prostu będzie próbował się wyprzeć wszystkiego.
I jesteście siebie warci. Obrzydliwe.
@Hvafaen
Nie, po prostu nie zrozumiałaś o czym mówimy. Autorka wymyśliła sobie piękną (dla niej) wizję, że facet rzuci wszystko i będzie z nią wychowywać dziecko. A prawda jest taka, że jedyne, co on faktycznie musi zrobić, to płacić alimenty. Cała reszta to mrzonki autorki.
ohlala u Hva ciezko z kojarzeniem faktow, to nie pierwszy raz
"Hvafaen 1 mies. temu
(...) ja zawsze jestem życzliwa, nawet gdy ocieram łzy."
eZdr4
xd
Bazienka:
Ona chyba myśli, że jak po tekście typu "zamknij pysk" napisze jakieś mile słowo (np. dziękuję), to to się nazywa życzliwość ;) Trochę Ci się dziwię, że chce Ci się tu dyskutować, jak patrzę na sporą część komentarzy :)
Poecilotheria
mialam okres ignorancji, to nie skleila, ujadala w komentarzach, wolala mnie do wyzwan, linkowala moje pseudo albo stwierszala "bazienka cos tam" mimo z emie w danym wyznaniu nie bylo... w sumie bylo to zabawne i chyba trzeba do tego wrocic
senna miala racje, to tepa baba jest, w dodatku chamidlo i jak pisalam, pewnie z cyiu realnym nikt jej nie liubi, to pluje sobie tutaj
na razie odzywam sie glownie tam, gdzie widze chamstwo
a tym komentem samo sie dziecko zaoralo <3
ooo dolaczylas wlasnie do mojego zacnego grona multikont :)
tez klasyczek
uwazaj, bo H bedzie miec DOWOD jesli napiszesz cos podobnego do mnie w odstepie do 5 minut ;p zdjec narobi i bedzie sie chwalic
hahahah tak pani jasnowidz
zacznij mnie jeszcze wyzywac od grubych loch jak boruta, bo masz wage i wizjer przez internet, dostep do mojego konta oraz szklana kule determinujaca moje przyszle zycie xd
boze jaka ty jestes zalosna, projektujesz na mnie swoja niedole, pozostalo ci tylko ujadanie na obce osoby z internetu xd
Bazienka
Czy Ty nie masz innego życia niż ta strona? Komentowanie dosłownie wszystkich wyznań zaczyna być żałosne i tym potwierdzasz, że Twoje życie jest puste. Nie wiem tak naprawdę jaka jesteś, ale jak zakładasz dodatkowe konto aby poprzeć siebie to serio pokazuje, że nie masz innego życia ani znajomych.
na wszystkich portalach, na ktorych wystepuje w internecie uzywam tego samego konta, o tej samej nazwie
za leniwa jestem na tworzenie sobie klonow i pamietanie, co z ktorego konta pisalam :)
multikonta swiezych osob to projekcja mojej ulubionej kolezanki Hvafaen, jak jej zabraknie argumentow i Poecilo nie jest pierwsza, ostatnio na tapecie byla magicznapyra i Anahi chociazby, jak rowniez Kopnietykalendarz, Puchate Serduszko i inni z konfy gg, ktora sobie zalozylismy :)
poczytaj sobie lepiej, co H pisze i w jaki sposob zwraca sie do ludzi z portalu, tu tylko niewielka probeczka jej uroczych i pokrzepiajacych komentarzy :*
Ogarnijcie się bo macie poziom obrażonych przedszkolaków... Obie.
Hvafaen ktoś słusznie zauważył że chodziło mi o idealną wizję autorki że facet musi rozwieść się z żoną, związać się z nią i wspólnie wychować dziecko. No nie musi. Musi tylko płacić alimenty. Może wyrzec się praw rodzicielskich i nawet nigdy więcej nie zobaczyć matki i dziecka. I to w świetle prawa. Takie jest życie że ludzie lubią unikać odpowiedzialności.
Za to kompletnie nie uważam że facet może nie ponosić odpowiedzialności za czyny także proszę nie nadinterpretuj wypowiedzi.
Ojoj, faktycznie, nic nie mogłaś poradzić, zupełnie nic... On tego wszystkiego chce, że tak pewnie to napisałaś, czy uważasz, że go zmusisz? Bo jak to tylko takie Twoje wizje, to wiesz... tabletki wczesnoporonne ktoś kiedyś wynalazł.
ps
RozwieŚć się, nie rozwieŹć - bo już setny raz ten błąd w wyznaniach widzę. RozwieŹć można gnój po polu.
Czepiasz się. Rozsadza jej głowę od nadmiaru stresu.
nie no rpzeciez ja do kaloryfera przywiazal, przylozyl bron do glowy
albo przypadkiem oboje byli nago, ona sie poslizgnela i nadziala na niego, przypadkiem, i tka 17 razy, bo podloga byla sliska
no nic nie mogla zrobic, biedaczka XD
A co jest chamskie w powiedzeniu komuś, że może dokonać aborcji? Jak powiesz, że może iść z bólem zęba do dentysty to też będzie tak samo chamskie bo przecież każdy o tym wie.
Wiesz co nie wiem do końca czy to jest chamskie, w polsce przez te wszystkie chamskie akcje w stosunku do kobiet i zakaz aborcji, ciągłe zaostrzanie praw antyaoborcyjnych, gdybym był kobietą to strasznie balabym to zrobić. Może autorka nie wie że są strony na Facebooku, które oferują pomoc w szukaniu tabletek i wsparcie podczas wykonywania całej procedury. Nie, żebym ją bronił bo to co zrobiła to wyjątkowo słaba akcja
Teoretycznie wyznanie jest publiczne więc można napisać taki komentarz. Autorka ma swój rozum, tak mi się przynajmniej wydaję że chociaż jego resztki więc może taki komentarz zignorować jeśli się jej nie podoba. Poza tym, nie pouczaj innych co jest chamskie a co nie, jeśli kilka komentarzy wyżej piszesz ,,zamknij pysk" do drugiej osoby.
Teraz rozsadza ci głowę ze stresu? A wcześniej rozsadzało cipkę od chcicy że zabrałaś się za męża siostry
On nic nie musi, przynajmniej nie z tego, co tu wymieniłaś. Rozwód pewnie będzie, ale prędzej wniesie o niego siostra, bo dla kolesia jesteś tylko bzykankiem na boku - tym bardziej atrakcyjnym, że zakazanym. Wychowywać dziecka też nie musi, bo i nikt go do tego nie przymusi, za to ty pewnie będziesz musiała zrobić testy na ojcostwo, zanim dostaniesz jakiekolwiek alimenty.
Zrobić cos takiego własnej siostrze? Jesteś żałosna.
zrobic cos takiego komukolwiek...
@bazienka komukolwiek? XD Nie. To nie jest kwestia że zrobiła sobie dziecko z "jakimś tam typem" w małżeństwie. (Zapewne w komentarzach nawet by nie była zjechana.) Ale ona to zrobiła własnej siostrze 😡.
Różnica jest ogromna. Nie jesteśmy strażnikami moralności wszystkich dookoła, jeżeli jakiś obcy facet postanawia zdradzić, to jego problem, jego kochanka odpowiada tylko za siebie, a sama jest wolna. Ale jeżeli kochanka jest przyjaciółką czy rodziną partnerki swojego kochanka, to w tym momencie ma zobowiązania również wobec niej, bo łączą ją z tą kobietą jakieś więzi, w tym zaufanie.
nie jest ogromna, KAZDA zdrada to sqrvvysynstwo
jakby to zrobila z mezem innej kobiety, to ona by mniej cierpiala niz siostra?
nie wlazi sie w cudze zwiazki i tyle, wcale i w ogole
ja rozumiem, ze tu jest kwestia jeszcze zranienia siostry i to jest przykre, ale KAZDA zdrada jest zla i nie ma co sie licytowac czy gorsza z mezem siostry, kuzynki, przyjaciolki czy kogos obcego
tego sie po prostu NIE ROBI
wlazenie komus w zwiazek tez jest paskudne, podobnie jak zdrada
jasne, to osoba w zwiazku powinna sie pilnowac, bo ot ona skladala obietnice, a osoba postronna to zazwyczaj na zasadzie- nie ta, to inna
ale to tez jest moim zdaniem moralnie naganne
nie bez powody faceci daja w ryj kochankowi zony, a kobiety obwiniaja te trzecie (chociaz tu nastepuje przeniesienie uczuc i winy na osobe trzecia, a pretensje powinni miec do malzonka/partnera)
Każda zdrada jest zła, co do tego nie mam wątpliwości. Zarówno obca kobieta jak i siostra będą najprawdopodobniej cierpieć i to bardzo, ale siostrę zdradzają dwie bardzo bliskie osoby. Dla mnie ta sytuacja jest wiele gorsza
Tylko- czysto teoretycznie- z innym facetem mogłaby nie wiedzieć, ze on jest żonaty.
A w tym przypadku wiedziała doskonale, do tego to najblizsza rodzina, więc grupa, która z definicji powinna trzymać się razem i wspierać choćby się waliło i paliło dokoła.
Szkoda siostry.
@montana8419 siostra jest tu największą ofiarą, mąż to zdradliwy kutas który pewnie nie zrobił tego pierwszy raz z autorką wyznania i cholera wie ile jego dzieci chodzi po świecie a autorka wyznania pomyliła miłość z zwykłą chęcią posiadanie czegoś co nie jest jej. Tak czy siak lepiej by było gdyby te dwa syfy się ze sobą sparowali i tylko sobie zatruwali życie.
Dobrze ci tak. Żal tylko tej siostry i tej małej istoty, która przyjdzie na świat i która jest owocem zdrady jej puszczalskiej matki i szwagra frajera
Mogą tez się dogadać, on zrzec praw rodzicielskich, wysyłać Ci alimenty i nie utrzymywać kontaktu;) Ale i tak daj znać jak Ci poszło. Biedna siostra, bo w sumie zdradziła ją osoba która powinna być jej najbliższa- Ty.
UPS, wcale nie musi wychowywać z Tobą tego dziecka.
Nie będą nic musieli i on nic nie musi - mały ale istotny detal.
No właśnie nie. Nie musi. Może, ale nic nie musi. Może dogadać się ze swoją żona bo go zbałamucilaś. Może mu wybaczyć. A ty możesz zostać sama z dzieckiem, alimentami i odepchnięta od rodziny.
Ojoj. Nie chodziło mi o to ze on biedny, pokrzywdzony i powinno się go wspierać. Oczywiście że oboje są winni, do tanga trzeba dwojga. Ale autorka tak to opisuje jakby tylko szukała odpowiedniej okazji. Te zostanie razem jak pijani byli. Mam dziwne wrażenie ze to jej pomysł 🤷🏼♀️
jakby nie chcial, to by tego nie zrobil, proste
i zadne "zbalamucenie" by tego nie zmienilo
Sadze ze mamy takie same zdanie. Chodziło mi bardziej o stworzony przez niego powod zaistniałej sytuacji.