#xZ0Tv

Kroiłem papryczki jalapeno. Coś mnie swędziało w nosie i się podrapałem palcem. Bardzo zły pomysł! Poczułem palenie jakbym sobie gorącej lawy nalał do nosa. Nie wiedziałem co robić, więc szybko poprosiłem moją dziewczynę o pomoc. Powiedziała “Szybko posmaruj keczupem!” i podała mi keczup. Tak też zrobiłem...

Zaczęło piec dziesięć razy bardziej! Aż krzyczałem z bólu. Po długim płukaniu wodą w końcu pieczenie zelżało i spytałem dziewczynę, czemu do cholery mi poradziła ten przeklęty keczup. Odpowiedziała “Widziałam to kiedyś w Scooby Doo”.

Scooby Doo się k*$^a bardzo mylił!
Ahmik Odpowiedz

to dobrze ze nie poszedłeś do WC z nieumytymi rękami po krojeniu:D

Majkel Odpowiedz

Następnym razem polecam mleko :)

Strawberry3

Mleko najlepsze!

histeryczka Odpowiedz

Z ketchupem to prawda przynajmniej gdy papryczkę zje się buzią, nie nosem.

ploik Odpowiedz

Zrobiłam kiedyś tak samo haha tylko trzymałam lód przy nosie jakoś godzinę, takie ostre..

JestemDywanem

Oj, to musiało boleć :)

Lyssa Odpowiedz

Jakby co kapsaicyna rozpuszcza się w mleku (słabo, ale jednak) i alkoholu (główny rozpuszczalnik dla kapsaicyny). Woda wbrew pozorom wcale pomocna nie jest - bo tylko bardziej ją rozprowadza

futomaki Odpowiedz

najlepsza jest wódka :))) za dzieciaka robiliśmy tak, że gryźliśmy paprykę, a następnie piliśmy wódkę, ale to jak się to kończyło nie nadaje się nawet na anonimowe :)))

SmutnyZenskiKot Odpowiedz

. Papryczki

Dodaj anonimowe wyznanie