#xSHCl

Kiedyś, podczas sylwestra, w czoło wystrzelił mi korek od szampana. Rozerwał mi skórę i powstała tam rana. Została z niej blizna przypominająca błyskawicę.

Od tamtej pory mam ksywę "Harry Potter".
Kurde26 Odpowiedz

Ten korek był ze stali łożyskowej? Czy butelka była zamordowana shurikanem?

Kurde26

Zamordowana 🤣🤣🤣 sorałka pomyłeczka oczywiście chodziło mi o zakorkowanie

Qehayoii Odpowiedz

Sama ksywka bardzo fajna, ale jest pewien dysonans pomiedzy wypadku przy otwieraniu szampana i troche dziecinnej ksywce... Dorosli ludzie na luzie i z poczuciem humoru - straszne :p

ad13

"dysonans pomiedzy wypadku przy otwieraniu szampana i troche dziecinnej ksywce"

Polska język, trudna język :D

KtoWiee

Powinniśmy go stracić za te trzy literki :p

ad13

Trzy literki? ;o

Anielish

Jezu.

Niezywa Odpowiedz

Dlatego gdy widzę że ktoś otwiera szampana to stoję jak najdalej.

Kars

Ja też się boję. Traumy brak, ale odruch już od dzieciństwa

DioBrando

Kars - bo jeszcze się okaże, że korek był nasycony hamonem.

Kars

Dio - dlatego potrzebny mi ten czerwony kamyczek

Dodaj anonimowe wyznanie