#xEcCn
Zawsze gdy gdzieś razem wychodzimy (teraz rzadziej się to zdarza, bo jest lockdown), to raczej on zagaduje do dziewczyn, a ja po prostu w pewnym momencie dołączam się do rozmowy. Koleś może nie jest Zackiem Efronem, ale ma taką gadkę, wiedzę o świecie i masę ciekawostek w garści, że każda dziewczyna chętnie z nim rozmawia, a większość daje mu numer telefonu.
Większość dziewczyn później nawet chce się z nim spotkać (wiem, bo pokazywał mi SMS-y). On sam nie ma dziewczyny i nawet przyznał mi się, że jest prawiczkiem. Dlaczego tak jest? On twierdzi, że nie chce wydawać kasy na dziewczyny tylko po to, żeby być w związku, a poza tym szkoda mu czasu na randki. Jako że rozmawiamy o wszystkim, to powiedział, że w zupełności wystarczą mu pornosy i masturbacja, a jak mu się znudzi, to zamówi "pannę z roksy".
Sam dzięki niemu byłem już w trzech związkach.
Ci, którzy go nie lubią, pytają dlaczego się z nim zadaję i ciągle zarzucają mu, że nie ma dziewczyny. No to odpowiadam, że po prostu jest spoko, albo podaję jakąś wymijającą odpowiedź. Ale zawsze śmiać mi się chce w takiej sytuacji. Powiem wam, że ja te ich dziewczyny widziałem i z wyglądu nie dorównują żadnej, z którą mój przyjaciel mógłby być, gdyby tylko chciał.
Idę o zakład, że typ boi się odrzucenia, więc woli udawać, że woli własną rękę i prostytutki.
ma dobra gadke by zlapac dziewczyne a potem to bywa roznie i boi sie, ze potem gadka nie wystarczy
"On twierdzi, że nie chce wydawać kasy na dziewczyny tylko po to, żeby być w związku"
100% powodu, żeby nie chcieć się z tym incelem zadawać i zapewne właśnie tak jest.
Dziewczyny z roksy nie dają mu za darmo, więc takie tłumaczenie jest słabe.
Co to ma do dziewczyn z roksy? On takie teksty wali o normalnych dziewczynach. Że niby żeby być w związku to trzeba wydawać kasę na dziewczynę.
Będac w związku ponosi się koszty, nieważne czy to kobieta, czy mężczyzna.
To jest licealista. Jakie, k*rwa, koszty może ponosić?
teoretycznie jesli ma sie dziewczyne to te koszty sa co chwila (i mowie o kosztach finansowych, ale tez emocjonalnych, czasie poswieconym na relacje itp.)
a z panienka z roxy trzeba tez odlozyc pare stow (skad licealista ma miec taki hajs- nie wiem)
Twój kumpel jest oblechem. I tusza nie ma tu nic do rzeczy.
Nie porno i masturbacja są w tym typie obleśne, ale jego podejście do kobiet
zydzenie kasy na zwiazek i traktowanie seksu uslugowo tez nie za fajne
(przy czym nie uwazam, ze to facet ma ciagle kobiecie fundowac rzeczy, po prostu takie podejscie jest niefajne)
Gość może mieć gadane, ale z tymi dziewczynami to raczej poza - pewnie się po prostu boi, że w końcu coś zaszwankuje
To jak z prostytutką to się liczy że jest nadal prawiczkiem?
Historyjka szyta grubymi nićmi.
Przecież jeszcze nie zamawiał tej prostytutki. Zamówi dopiero, jak mu się znudzi masturbacja.
dla niektorych z profesjonalistka to nie zdrada, wic kto wie ;p
Jeśli to co ten przyjaciel mówi jest prawdą, to czemu w ogóle zagaduje te dziewczyny? To jest jak widać dla wszystkich (poza autorem) oczywiste, że koleś ma niską samoocenę i najzwyczajniej w świecie kłamie na temat czemu nie chce mieć dziewczyny. Myślę, że może się wstydzi rozebrać przed kobietą która może po prostu wyśmiać jego wygląd. Dziewczynom z roxy płaci więc muszą być miłe, do tego ma nad nimi kontrolę co podbudowuje jego ego. A więc tak jak piszą burkina i bazienka klienci prostytutek to często przemocowcy. Osobiście nie wyobrażam spotykać się z kimś kto korzystał wcześniej regularnie z prostytutek. Nic nie mam do tych kobiet, jest mi ich trochę żal, ale gości którym nie przeszkadza seks z kimś kto wcale nie chce się z nimi kochać zwyczajnie nie rozumiem.
@anonimowaautorka343 że przemocowi inaczej faceci z cechami ciemnej triady podobno faktycznie lubują się w prostytutkach, ale po drugiej stronie medalu są goście którzy kompletnie nie umieją obcować z kobietami więc spełniają tą najważniejszą dla siebie funkcje z kolei dla kobiet widzę drugą alternatywę, z racji że kobietom bardziej zależy na uczuciach i nie takich jak miłość, dobroć, tylko bardziej dreszczyk emocji, cały bukiet który ją podnieca typu ryzykowność, czasem agresja, bezkompromisowość w skrócie takie rzeczy, które potwierdzają dominację mężczyzny stawiają go w oczach kobiety bardziej atrakcyjnym niż w rzeczywistości jest chociaż tacy mezczyzni zazwyczaj są też i korzystni z wyglądu. Obie płcie nawet nie starają się siebie zrozumieć i narasta frustracja, wściekłość i tak dalej.
Warto pamiętać że taki osobnik z cechami ciemnej triady zazwyczaj nie jest przedstawicielem jednego z trzech czyli narcyz, makiawelista, psychopata tylko mieszanką gdzie dominuje jedna lub dwie osobowości a trzecia jest słabsza lub dwie słabsze. Gdybym miał wymienić taktyki seksualne takich osób to narcyz przede wszystkim potrafi bawić się kobiecymi uczuciami bo jest podobnie neurotyczny jak kobiety i umie dobrze udawać, zakładać maski co prowadzi do uwodzenia kobiet grając im na uczuciach, jest to najbardziej kobiecy i jednocześnie męski typ, z kolei makiawelista będzie nadmiernie chwalić swoje osiągnięcia lub swój status specjalnie kłamiąc lub mówiąc prawdę, z makiawelistami jest tak że łatwiej im dojść do władzy lub stanowiska, które sprawują duża władzę a to się kobietom podoba, jest to też typ, który będzie dążył do dominacji nad partnerką co kobietom odpowiada bo prawie każda ma osobowość zależną, trzecim typem jest psychopata, który tak naprawdę jest troglodytą w dobrym ubraniu, który nadaje się do spełniania swoich doraźnych potrzeb nie zważając na okoliczności przy okazji bywa najbardziej agresywny i najbardziej wyprany z emocji co kobietom też się podoba ale z racji że rozumieją mężczyzn mniej niż im się wydaje to im się to podoba. Reasumując narcyz przyciągnie kobietę z problemami, makiawelista gold digerki a psychopata większość kobiet czyli raczej mało myślące potrzebujące silnego faceta.
@polkitoporazka nie, za to ty może potrzebujesz psychologa żeby ci coś wytłumaczył?
Autorze, powaliła mnie twoja logika. Piszesz wyznanie w stylu" nie oceniaj książki po okładce", po czym kończysz wyznanie oceną wyglądu.