Dawno temu będąc dzieckiem miałam okropną sytuacje, która mnie niestety dotknęła. Mianowicie moja mama z moim biologicznym ojcem jest po rozwodzie już wiele, wiele lat. Miała partnera, który ewidentnie był p*d**il*em. Zrobił mi ogromną krzywdę. Mimo upływu wielu lat od tego zdarzenia dopiero teraz zdałam się na to, aby iść do psychiatry z tym problemem.
Pamiętajcie drogie Panie lub Panowie, sięgnięcie po pomoc nie taka straszna jak diabeł opowiada.
Dodaj anonimowe wyznanie
Psychiatra - psychiatra, ale Tobie jest potrzebna psychoterapia u psychotraumatologa. Trzymam kciuki, żeby udało Ci się możliwie najszybciej pokonać demony!
Dziękuję, że Pani żyje. I dziękuję, że Pani poszła szukać pomocy i mówi o tym innym. Zwykle ludzie obwiniają siebie za takie sytuacje, albo w ogóle całe społeczeństwo obwinia ofiary, przez co szukanie pomocy jest trudne, bo ludzie czują, jakby to oni byli tymi złymi, a nie kimś, kto potrzebuje pomocy. Dzięki Pani wiele osób może jakoś poprawić swoje życie, idąc za Pani radami. Jest Pani naprawdę wspaniała. Mam nadzieję, że będzie Pani zawsze zdrowa i szczęśliwa.
Echhhh...