Dziś mój tata oznajmił mi, że moja metoda ukrywania komputerowego folderu z pornosami jest beznadziejnie wręcz naiwna. Teraz nie wiem, co mnie bardziej przeraża - to, że ojciec wie o mojej kolekcji filmów z karłami czy to, że gdzieś w moim komputerze jest jeszcze lepiej ukryty folder z pornosami mojego taty...
Dodaj anonimowe wyznanie
Serio kręcą kogoś karły? To się chyba jakoś nazywa.
Myślę, że można to nazwać ogólnie parafilią.
Kto normalny trzyma pornuchy na dysku skoro w internecie są tysiące stron z uśmiechniętymi paniami?
Twój stary
Stary, masz tyle pornosów w necie, po kiego wała trzymasz to na dysku
Czysto teoretycznie mógł blefować (co do całości lub połowy), żeby z ciebie zażartować. Może wiedzieć tylko o twoim folderze, a nie mieć na twoim komputerze swojego albo w ogóle nie wiedzieć o tym twoim.
Sam jesteś sobie winien.