#jfifn

Miesiąc temu skakałam na bungee. Być może widzieliście filmik, jak instruktor trolluje skaczącego, mi zrobili to samo.
Podczas odchylania się do skoku jeden ze śmieszków rzucił mi linę i krzyczał, że jestem nieprzypięta. Co tu dużo mówić, razem ze mną leciał deszcz, posikałam się w majty.
kiez Odpowiedz

To już jest wyjątkowe ku.estwo. Z moim lękiem wysokości, jeśli już dałbym radę skoczyć, to po takim "żarcie" zawał murowany.

Inu Odpowiedz

Za takie coś powinien być zwrot kosztów i rekompensata

Freezerx

Popieram z całego serca.

Dragomir Odpowiedz

Bardzo "profesjonalnie".

bazienka Odpowiedz

o kurcze, mikrozawal na sama mysl

diana2705 Odpowiedz

Rozumiem, że "instruktorzy" pozwani, a koszty zwrócone. Pomijając ich głupotę, to nie po to ktoś płaci kasę, żeby zamiast pamiętnej chwili mieć złe wspomnienia.

nkp6 Odpowiedz

Akurat posikiwanie się podczas skoków to nic nadzwyczajnego, zwykłe działanie siły zewnętrznej na pęcherz.
Sam żart, cóż, mało zabawny.

Dodaj anonimowe wyznanie