Było to na początku grudnia. Rekolekcje, dzieci ze szkoły podstawowej poszły do kościoła, w tym oczywiście mój 8letni bratanek. No msza i w ogóle, jakieś historie ksiądz opowiadał i opowiadał, że tam gdzie on mieszka (nie pamiętam dokładnie skąd był) często dzieci są sierotami. Wtedy pada pytanie: "Wiecie, kto to jest sierota?". Podnosi rękę mój bratanek i dostaje możliwość odpowiedzi więc głośno i wyraźnie na cały kościół mówi: "Sierota to taki ktoś, co nic nie potrafi". Mina księdza była bezcenna.
Dodaj anonimowe wyznanie
Mądry i rezolutny bratanek :)
dobrze powiedział, skąd miał wiedzieć, że księdzu chodzi o inne znaczenie tego słowa? :D
Niby śmiesznie, ale jak na 8 letnie dziecko, szkoda, że nikt mu nie wytłumaczył.
Już widzę najpierw śmiech, a później obgadywanie np starszych pań, że nie wiedział :P
Ty sieroto :D
Kiedyś stojąc pod tablicą (gdy nie umiałam czegoś zrobić) prowadzący powiedział, że jestem sierotą a ja na to 'mam rodziców', zatkało go :D
Nauczycielka powiedziala raz do mojego kolegi "ty sieroto". Niby normalne, tylko ze około rok wcześniej zmarła mu mama.
No przecież się mówi jak ktoś coś źle zrobi "ty sieroto"
Te słowo ma dwa znaczenie. Maluch nie zaliczył żadnej wpadki.
W moim województwie rekolekcje są w marcu :)
w historii chodziło pewnie o rekolekcje adwentowe, w marcu są wielkopostne ;)
Rekolekcje w grudniu?
Chodzi o adwentowe ;)
A to nie roraty?
Roraty są o 6 rano, przynajmniej jak chodziłem po wpisy do indeksu na bierzmowanie to tak było
Roraty są o każdej porze. Tzn zależy od kościoła
Z roratami różnie bywa, generalnie takie "prawdziwe" są o świcie, ale często (np.dla dzieci) są też po południu. Rekolekcje adwentowego to to samo co wielkopostne tylko w adwencie :D też nie we wszystkich parafiach są, u mnie np. nie ma.
jeżżu przeczytałam "mój 8letni baranek" :D