#xC94t

Odkąd sięgam pamięcią, dni tygodnia, miesiące, cyfry i litery mają dla mnie kolory. Są one niezmienne.

Nie mam z tej przyczyny łatwości w uczeniu się dat, ale potrafię zapamiętać dużą liczbę słów w ciągu dwóch minut, jeśli je pogrupuję „kolorystycznie” (wg barwy dominującej). Samogłoski są zwykle jaśniejsze niż spółgłoski.

Lubię siódemkę, bo jest niebieska, a to mój ulubiony kolor. Kiedy piszę to wyznanie, mamy sierpień – ten miesiąc jest fioletowy.

Nie mam halucynacji i nie zażywam leków psychotropowych. Doświadczam synestezji.
zireael123 Odpowiedz

7 jest zielone

Fobia

7 jest jasnożółte...

YurioPlisetsky

Fobia ma rację :T
7 od zawsze była żółta.

Shadowcat7

8 jest zielone. Siódemka jest dla mnie bardziej purpurowa.

Halusia

7 jest w kolorze fuksji. Zielona to jest 4 ;p
Fioletowa jest 8. A żółta 3.

Niekochanybekart

7 jest czerwone

sinusoidazemnie

Śmieszne uczucie tak czytać Wasze komentarze, mając inne wyobrażenie. Dla mnie ósemka jest pomaramczowa, siódemka bladofioletowa, czwórka żółta itd. :)

Patience

Dla mnie zawsze 1 było białe, a 7 zielone. 4 to taki jasno pomarańczowy kolor, a 8 fioletowy :D

neverenough

Dokładnie.U mnie też jest zielone

leniwalisica

7 jest czarne, 5 jest zielone, no halo

NegatywnaPanda

A dla mnie wszystko jest czarne na białym 😂

Zobacz więcej odpowiedzi (18)
AmziToIzma Odpowiedz

Ja to wszystko przypisuję prawej i lewej stronie. Słowa, litery, liczby itp. Np. litera "E" jest prawa i wysoka, ale np. "O" jest lewa i niska. Słowa dzielę na sylaby i patrzę, czy więcej jest prawych sylab, czy lewych. Problem w tym, że litera/sylaba/wyraz itp. może być zarówno prawy niski i prawy wysoki. Dlatego mylę prawą z lewą stroną, bo słowo zarówno "lewo", jak i "prawo" są prawe, jednak litera "e" jest bardziej prawa i wysoka, niż litera "a", która jest prawa, ale niska. Dlatego LEWO jest u mnie po prawej stronie, a PRAWO po lewej, bo skro "a" jest niskie, to znaczy, że jest mniej prawe, niż "e". Nie wiem, czy ktoś to zrozumiał...

Furiatka

Wypiję guaranę i pójdę rozkminiać

Solange

Chyba zrozumiałam!

Pierrot

To już nie synestezja :)

AmziToIzma

Ale ja nie powiedziałam, że to synestezja xD

Mydlo

Ale... po co tak robisz?

AmziToIzma

Nie wiem, nie kontroluję tego, nie planuję itp. Łapię się na tym bardzo często, kiedy o czymś myślę, czy coś sobie nucę, nie wiem dlaczego, mam tak odkąd pamiętam :P

Antarees Odpowiedz

Ja mam jedynie lekkie zaburzenia obsesyjno- kompulsywne, np nie lubię nieparzystych liczb, chyba że to liczby pierwsze, najbardziej piątka :D

Nihill

Rozumiem że jak zobaczysz liczbę nieparzystą większą od 10^30, a będzie ona liczbą pierwszą to rozpoznasz i polubisz, czy uznasz za zwykłą liczbę nieparzystą?

asiulka2415 Odpowiedz

Przetwarzanie danych w toku... Proszę czekać

meggi102 Odpowiedz

A jest tu ktoś kto wyobraża sobie dni tygodnia jako rozne rzeczy? Np niedziela to dla mnie serce z kolei sobote wyobrazam sobie jako światło padające z ulicznej latarni, natomiast środe jako tęcze. Od dziecka kiedy myśle o dniach tygodnia mam w głowie konkretny obraz.

AmziToIzma

Ja tak mam z miesiącami. Maj jest jasnoróżowy i wygląda jak kwitnąca wiśnia. Marzec brzmi brązowo i wygląda jak konar drzewa.

Niekochanybekart

Ja widzę kolory dni tygodnia. Poniedziałek niebieski, wtorek pomarańczowy, środa różowa, czwartek granatowy, piątek fioletowy, sobota żółta, niedziela czerwona.

kingkong Odpowiedz

Pierwsze 3 słowa wyśpiewałam 😀

NiePoruchasz

Vaiana <3

kingkong

ABSOLUTNIE NIE :D Edyta Bartosiewicz- Jenny <3

PanLatawiec Odpowiedz

Dla mnie zawsze cyfry miały charaktery, a większe liczby oznaczają histrie związane z cyframi.
Najciekawsze zawsze były 6, 7, 8 i 9, bo 6 była chłopakiem zakochanym w 7, 7 to fajna dziewczyna, która chciałaby być z 6 jednak cały czas łazi za nią 8, który swoją drogą jest strasznym dupkiem i ma powiązania z mafią, a 9 to pusta laska, która jest z 8 dla kasy. Mnożenie to spotkania liczb, więc 42 to randka 6 i 7 na klifie, a np. 56 to napaść 8 na 7. Ale jako że 56 zawiera liczbę 6, to 7 zawsze została przez niego uratowana.

Mezzeron Odpowiedz

Jej półkule,a właściwie płaty mózgu które u normalnego człowieka nie łączą sie szarymi komórkami,w tym wypadku to robią.Bardzo ciekawe zjawisko tak samo dzieje sie po spożyciu psyhodelików np.grzybków halucynogennych :v

PaniczFoch Odpowiedz

Jak dla mnie to sierpień jest żółty. Fiolet pasowałby mi bardziej do marca :P

Obito

Marzec jest ciemnozielony jak dla mnie

Obito

A żółty jest kwiecień :D

hatesmog

Dla mnie kwiecień jest jasnoróżowo-jasnozielono-biały.

AmziToIzma

Dla mnie marzec brzmi brązowo i wygląda jak konar drzewa, a sierpień jest pomiędzy ciemnożółtym, a pomarańczowym. Zielony jest kwiecień, a maj jest jasnoróżowy.

Obito

Dla mnie marzec jest ciemnozielony

Niekochanybekart Odpowiedz

Ileż można tworzyć tych wyznań o synestezji?

sinusoidazemnie

Wincy!!!

Flaflinka

Wincyj!!!

Zobacz więcej komentarzy (30)
Dodaj anonimowe wyznanie