#xAHBZ

W tamtym tygodniu moja firma urządziła imprezę integracyjną. Poszedłem na nią razem z narzeczoną. Poznała tam wszystkich moich kolegów i koleżanki z pracy, w tym Magdę, o której często jej coś opowiadałem, bo w pracy siedzi biurko obok i czasami realizujemy różne zadania wspólnie.

Czego moja narzeczona dotychczas nie wiedziała, to że Magda jest wyjątkowo atrakcyjną kobietą, typ "modelki". Widziałem po niej, że odnotowała ten fakt, co więcej była z niego zauważalnie niezadowolona. Nie chciałem aby czuła się zagrożona, bo bardzo ją kocham i tylko ona się dla mnie liczy, więc powiedziałem jej na ucho "Nie masz czym się martwić, ona jest zupełnie nie w moim typie, mi się podobają pulchniutkie kobiety".

Gdyby ktoś jeszcze chciał użyć tego tekstu to z góry ostrzegam, że już lepiej nic nie mówić.
Kittsune Odpowiedz

I co zrobić w takiej sytuacji będąc kobietą? Cieszyć z wierności męża czy obrażać przez krytykę? Ciężkie to życie kobiet... :D

Dodaj anonimowe wyznanie