Jak wyjdę czasem gdzieś na bazar, to wszyscy myślą, że jestem Azjatką i nawet nie próbują rozmawiać ze mną po polsku. Gdzieś mnie ciągną, coś mi mówią, a ja ciągle muszę im tłumaczyć, że mam geny peruwiańskie, ale jestem Polką i znam tylko polski...
Dodaj anonimowe wyznanie
Naucz się paru zdań po chińsku i mów tylko tak to może się odczepią jak się nie dogadają.
Albo chociaż po pseudochinsku haha
@Kalina
Coś w stylu "Moshi Moshi hentai baka oniichan ramen dango desu"? XD
Tak, sushi sushi Toshiba cing ciang ciong (jeny, mam nadzieję, że nie wyjdę na jakąś rasistka haha)
A co jesli ta osoba będzie znała azjatyckie języki i weźmie ją za debila? xD
KaBe57 wszystkie azjatyckie języki, serio?
Wpisałam w Google "peruwianka" żeby zobrazować sobie jak wygląda taka osoba, a wyskakują mi świnki morskie :D
A jaki ja szok przeżyłem, gdy chciałem zobaczyć jak wygląda Amerykanka.
Ja chciałam zobaczyć, jak wyglądają Japonki i też lipa...
Hiszpanka tez nie wyszla :/
Kanadyjka również wyminęła się z moimi oczekiwaniami...
Holenderki też nie zobaczyłem :(
Ja o szwedkach też miałam inne mniemanie.
A tak przy okazji, zauważyliście, że takie nazwy mają tylko żeńskie odpowiedniki
Zaś Polka to jakieś średniowiecze w obwisłych galotach.
To lepiej nie szukajcie azjatyckiej jaskółki (po angielsku)...
Możesz zapytać, w jakim jesteś kraju i jaki mamy rok. A jak dostaniesz odpowiedź krzyknij podekscytowana "udało się!" i ucieknij.
To jest genialna rada na wszystko
Na wszystko. Chyba, że byłaby w Rosji. Wtedy nikt nie uwierzy, że się udało...
Odpowiadaj im w innym języku, może pomoże
Głupim ludziom wystarczy, że powiedziała by cokolwiek, co brzmi obco z odpowiednim akcentem.
Azja i Peru to chyba trochę nie koło siebie..
A nie chcesz sie zaprzyjaznic? ;)