Moja rodzina i moja dziewczyna namawiali mnie, żebym zgolił brodę. „Bez tego będziesz wyglądał jak mężczyzna” – mówił ojciec, „To wcale nie jest ładne” – mówiła matka, „Brodaci faceci zawsze mniej mi się podobali” – mówiła dziewczyna. Po kilku miesiącach stwierdziłem więc, że nie chce mi się już tego dalej słuchać. Ogoliłem się, w końcu to tylko włosy.
Reakcja rodziny? „Dobra... teraz to wyglądasz jak pi**a... lepiej ci było z brodą”. Nawet moja dziewczyna się ze mnie śmiała.
Dzięki, kochani...
Dodaj anonimowe wyznanie
To rodzice nie wiedzieli jak syn wygląda bez brody??
A ojcu powiedz, że wyglądasz jak pi**a, ale na podobieństwo rodzinne nic nie poradzisz.
Przyzwyczaili się że wyglądasz jak oszczany menel, to do tego też się przyzwyczają.
Nie wiem w jakim towarzystwie ty się obracasz, ale facet posiadający brodę (o ile jest zadbana, a zakładam że autor o swoją brodę dbał) wcale nie musi wyglądać jak oszczany menel. Nie każdemu oczywiście broda pasuje. Niektórym lepiej bez, a niektórym, jak widocznie autorowi, lepiej z.
@Diddl, czemu tak się czepiasz Dragomira? Jemu po prostu się podobają chłopcy o urodzie Krzysia Bosaka a nie Brauna. Musisz być taka nieczuła na jego preferencje?
Ty masz na punkcie zarostu większego hopla, niż w kwestii związków gejowskich.
P.S. dziewczyna nie musiała, ale rodzice nie wiedzieli jak syn wygląda bez brody?
Każdy z moich chłopaków miał brodę. Fajnie mnie kiziali przy całowaniu