#x2ycf
W pokoju nie ma drzwi, to wieczorem na korytarzu nie zapalamy światła, więc prawie noc w noc nadepnę na te jego ukochane klocki LEGO. W końcu nie wytrzymałam i po kolejnej kłótni z rodzicami, bo nie dałam mu laptopa (potrzebuję go do lekcji, bo wymaga wielu szczegółów), uznałam, że koniec z tym.
Na jego łóżku dałam jego ulubione słodycze, a po całej podłodze rozsypałam wszystkie klocki. Młody gubi kapcie, więc chodzi boso, bo nie lubi skarpetek, a gdy zobaczył słodycze pobiegł w ich stronę.
Od tego czasu zawsze po sobie sprząta i myśli zanim coś zrobi.
Zemsta doskonała :D
Nie dość, że się zemściła, to jeszcze wpoiła młodemu kilka rzeczy hahah.
Raczej bym powiedziała słodka zemsta :P
Oooouch, aż mnie stopa zabolała :/
mnie też :D
Niesprawiedliwi rodzice :/
Klocki lego - najwyższy wymiar kary
Właśnie tak wychowuje się rodzeństwo :D
Zaimponowałaś mi :D
Klocki LEGO dobre na wszystko xd
W końcu się młody nauczy!
Geniusz zła 😂
Klocki lego to dzieło szatana.