#x2ycf

Mam brata w wieku 7 lat, który uwielbia dwie rzeczy: klocki lego (ma kilkunastolitrową skrzynię z nimi) i skarżenie na mnie (coś typu "ona nie chce mi dać batona/telefonu" itp., ogólnie irytujący dzieciak). Od małego uczymy go sprzątać zabawki, ale młody nie słucha.

W pokoju nie ma drzwi, to wieczorem na korytarzu nie zapalamy światła, więc prawie noc w noc nadepnę na te jego ukochane klocki LEGO. W końcu nie wytrzymałam i po kolejnej kłótni z rodzicami, bo nie dałam mu laptopa (potrzebuję go do lekcji, bo wymaga wielu szczegółów), uznałam, że koniec z tym.

Na jego łóżku dałam jego ulubione słodycze, a po całej podłodze rozsypałam wszystkie klocki. Młody gubi kapcie, więc chodzi boso, bo nie lubi skarpetek, a gdy zobaczył słodycze pobiegł w ich stronę.

Od tego czasu zawsze po sobie sprząta i myśli zanim coś zrobi.
SmartGirl Odpowiedz

Zemsta doskonała :D

Abigail666

Nie dość, że się zemściła, to jeszcze wpoiła młodemu kilka rzeczy hahah.

Ja2

Raczej bym powiedziała słodka zemsta :P

Accio Odpowiedz

Oooouch, aż mnie stopa zabolała :/

Ciasteczko3258

mnie też :D

DiamondPurple Odpowiedz

Niesprawiedliwi rodzice :/

willmissyou Odpowiedz

Klocki lego - najwyższy wymiar kary

Shatterhand Odpowiedz

Właśnie tak wychowuje się rodzeństwo :D

batman Odpowiedz

Zaimponowałaś mi :D

Pires Odpowiedz

Klocki LEGO dobre na wszystko xd

kapuuusta Odpowiedz

W końcu się młody nauczy!

KochamCiastkaxd Odpowiedz

Geniusz zła 😂

KucykPony94 Odpowiedz

Klocki lego to dzieło szatana.

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie