#x04F5
Ostatnio dość się spieszyłam, wyskakując tylko na chwilkę do Stonki po pyrki, bo kurczak w piekarniku i zaraz mieszkanie zjaram. Hop-siup, 15 min i byłabym z powrotem. Ale nie. Spiesząc się, zostawiłam portfel przy kasie. Biegnie za mną kobieta, krzyczy "Pani portfel zostawiła, naklejki nie zabrała, to mogę ją wziąć?". Biorę od niej portfel, dziękuję i mówię: spoko, bierz, kobieto.
Wracam do domu rozpakować zakupy, skończyć obiad i w międzyczasie policzyć dzisiejsze paragony, żeby wiedzieć ile jeszcze hajsu mogę wydać do końca miesiąca. Patrzę do portfela, a tam nie ma moich naklejek... Hajs się zgadza, dokumenty i karta bankomatowa jest, ale gdzie moje 40 naklejek...?
Smutno mi trochę, ale może babeczka da maskotkę dziecku. Ja dzieci nie mam, mieszkam sama, tyram po 11h dziennie w galerii handlowej, dorosły człowiek, który popłakał się, że mu jakaś baba kilka naklejek zwędziła.
Ech... Może ktoś chociaż napisze o tym wierszyk.
W kolejnej edycji świeżaków powinien wystąpić 'Cebula Janusz'.
Imiona Świeżaków zaczynają się na pierwszą literę nazwy warzywa: borówka - Basia, kalafior - Krzyś. Wyjątkiem jest jabłko Antoś (antonówka?). Także chyba nici z "Cebuli Janusza".
Mogłaby być cebula celina 😆
Jarzębina Janusz?
Ja nie wierzę co za Cebula Janusz xD
A zauważyliście, że niby borówka Basia, ale w reklamie to jest taki napakowany borówek z grubym głosem? :D
Mojego chłopaka mama ma na nazwisko Cebula a jej panieńskie to Janusz.
Antonówka to odmiana jabłka, a Janusz to odmiana cebuli, więc nie widzę przeciwwskazań dla świeżaka o imieniu "cebula Janusz"
Będzie Janusz Janusz
Ale jakim prawem w ogóle przepyrała Ci portfel?
Takim ze w dowodzie znajduje sie dowod na ktorym jest zdjecie. Moze wlasnie dzieki temu ogarnela ze to autorka zostawila portfel. Mogla tez widziec caly incydent, jednak nie ma co oceniac.
Pewna dziewczyna chciała mieć świeżaka,
Do Biedry więc chadzała zamiast warzywniaka.
Nie ma dzieci i mieć ich panna nie planuje,
Codziennie w galerii handlowej ciężko pracuje.
Chciała spełnić swe marzenie i mieć pluszowego misia,
Przytulać się przed snem do kalafiora Krzysia.
Była na dobrej drodze, opowiada więc historię ku przestrodze.
Raz w pośpiechu portfel na ladzie zostawiła,
Wnet madka Grażyna niezłą okazję wywęszyła.
Portfel oddała, pieniądze nie miały dla niej znaczenia,
Są rzeczy ważniejsze jak rzodkiewka Żenia!
Z portfela ukradła pospiesznie naklejki wszystkie,
Teraz nasza autorka roni łzy rzęsiste.
Nie martw się kochana, kup sobie inną maskotkę
Niech wszystko co najgorsze spotka tą pazerną idiotkę!
@psycholoszka ucz mnie
"Weź se babo te świeżaki,
Bo dostaniesz przez to sraki.
Oddej tylko mie portfela,
Bym kupiła kartofela..."
Wybacz, tylko na tyle bylo mnie stac 😢
Dej mnie kartofela kobiyto! XD
Nie tyle kartofela co kalafijora ;)
Panienka na swieżaka chęć miała,
Więc naklejki w biedrze zbierała.
Nie patrzac, że jest to sklep dla biedaków,
Poleciała do biedry kupić kiść ziemniaków.
Po zakupach portfel na ladzie zostawiła,
Lecz ją dogoniła kobieta całkiem miła.
Portfel pani zostawiła, naklejki nie zabrała,
A bierz se ją kobieto, panienka odpowiedziała.
Wróciła do domu, ziemniaki ugotowała,
Patrzy do portfela, naklejki mi zaj**ała.
Poryczała się jak przystało na dzieciaka,
Naklejek nie uzbiera na swojego świeżaka.
A morał z tej bajki jest krótki i każdemu znany,
Jeżeli zbierasz naklejki to jesteś poje***y.
Poety ze mnie nie będzie 😢
Mi tam się bardzo podobało! Nie płacz.
@36873 powinno być "a bierz se ją kobieto, panienka powiedziała", ale jesteś lepszy od Mickiewicza 😂
Kiść ziemniaków wymiata xD
Myślałam, że to przesada z tymi świeżakami -, że ludzie po prostu nie mogą być tak pazerni i żałośni...a jednak.
Ostatnio sama widziałam jak jakaś kobieta się kłóciła o świeżaka. Myślałam, że padnę.
Ludzie potracili mózgi przez te świeżaki.
Na czerwień jabłka złocistą
Na miękkość aksamitną
Na lepkość naklejki
Na słodkość truskawki
Pragnę Cię
Świeżaku
Me naklejki!
Łez morza wylewam, duszę swą rozdzieram!
Świeżaku
Możeśty do horej curki oddany. Moześty Grażyny chłopakiem ostany. Me ślepia nie ujrzą. Me ręce nie dotkną.
Cierpię
A cierpienie to cześć życia
Marnego
Współczesny Mickiewicz! <3
Jak zaczynasz z białym to kończ z białym, wywal no te kropki :D
Truskawkę Tosię panienka mieć chciała
Więc do Biedronki często chadzała.
Naklejek 40 tak już zebrała
Chociaż horej curce dać nic nie chciała
I tak na kasie, z długą kolejką,
Portfel jej został, razem z naklejką.
Więc go Grażyna wnet pochwyciła
I na te naklejki się połaszczyła
Płacze panienka, bo truskawki Tosi
Już dla szynszyla nie wyprosi
jakby chciała Tosię to by ją już miała, na nią wystarczy 30 naklejek ;)
Nie bronię tej kobiety, ale trzeba wziąć też pod uwagę możliwość, że źle zrozumiała autorkę i odwrotnie...
Szynszyle nie powinny jeść świeżych owocow i warzyw :) 70%diety to sianko