#wuEZx
Próbowaliśmy się ich pozbyć - wszelkiego rodzaju spraye i pułapki nic nie pomogły. Zapadła decyzja - kot. Właściciel mieszkania wyraził zgodę, następnego dnia udaliśmy się do schroniska. Pierwszym, który rzucił się w oczy mojej dziewczynie był śnieżnobiały pers (mniej więcej taki jak był w filmie Stuart Malutki). Uparłem się, żeby wziąć jakiegoś bardziej drapieżnego, bardziej tygrysowatego, wiecie. Ona jednak się uparła - ma być ten. Chcąc uniknąć kłótni - zgodziłem się.
Po przybyciu do domu nasz mały włochaty przyjaciel ulokował się na fotelu w salonie i zasnął. Tak minęło pierwszych kilka dni, kot spędzał całe dnie na spaniu i jedzeniu. Jakiś czas później, minął może tydzień, wróciłem z dziewczyną po całym dniu pracy do domu. Naszą uwagę zwrócił wydobywający się z naszej sypialni nieprzyjemny zapach, którego wcześniej nie znaliśmy. Po oględzinach znaleźliśmy przyczynę. Pod naszym łóżkiem leżało siedem martwych, pogryzionych myszek. Nasz kociak, którego uznawaliśmy za najbardziej leniwe stworzenie na świecie, okazał się być skurwielem bez serca, który wymordował prawdopodobnie całą populację w bloku :(
Takie trochę podwójne życie :D
Jak Pepe pan dziobak xD
Za dnia leń w nocy zaś drapieżnik
Widzę, że poszliscie na kompromis. Dziewczyna chciała persa, Ty bardziej drapieżnego kota, wiec wzieliscie persa ;)
Miała oko, kot okazał się bezwzględny
Swój swego zawsze pozna 😂 😂
Plan genialny!
Ojej, uroczy, sądził, że sami nie jesteście w stanie nic upolować, więc przyniósł wam aż tyle!
A to agent :0
Kot po prostu poczuł się urażony, że nazywacie go leniwą fajtłapą. :)
To nic nadzwyczajnego. Koty to zwierzęta nocne. Śpią w dzień, a polują w nocy, kiedy wy śpicie :-)
Moja to chyba jedynie poluje na poduszki i kartony ewentualnie idealnie złożone ubrania w szafie.
Ej ale wiecie że kot okazał wam w ten sposób wdzięczność? Koty zabijają myszy i inne takie i kładą właścicielom np pod łóżko.
Zostawił w sypialni, bo chciał się dorzucić do domowej spiżarni :)
Ale o to chyba Wam chodziło, żeby polował na te myszy. Więc podwójne życie nie gra tu roli, ważne, że potrafił polować 😃
Mi moj Pluszak przytargal ostatnio truchlo golebia 🙊