#s23pZ
Pewnego dnia na WDŻ nauczycielka kazała nam na kartkach napisać nasze największe problemy. Później mieliśmy wrzucić kartki do pudełka, nauczycielka miała wylosować jedną i poświęcić lekcję na omówienie problemu, a potem na kolejnej miał być następny problem itd.
Wtedy coś we mnie pękło i napisałem, że zostałem zgwałcony w wieku 13 lat, a zrobiła to kobieta.
Minęło kilka tygodni. W końcu mój problem został wylosowany i zaczęło się piekło. Usłyszałem, że to nie był gwałt, że powinienem się cieszyć, bo pewnie wielu mężczyzn mi zazdrości, a w ogóle skoro mi się nie podobało, mogłem ją odepchnąć albo się nie podniecać.
Wybiegłem z sali. Rodzice znaleźli mnie w domu. Płakałem. W końcu powiedziałem im o wszystkim.
Była awantura. Nauczycielka próbowała się tłumaczyć i udawała, że myślała, że któryś z uczniów postanowił sobie zażartować. Na szczęście dyrektorka olała jej tłumaczenia i nauczycielka została wyrzucona, a ja trafiłem do psychologa.
Podejrzewam, że autokorekta zmieniła słowo w wyznaniu na "zgwałcona". O ironio, nawet słownik nie uznaje gwałtów na mężczyznach. To bardzo przykre.
Bo bylo " zostałem zgwałcona w wieku 13 lat"
U mnie autokorekta działa ok.
Chociaż kwestia gwałtów na mężczyznach niestety wciąż jest tematem tabu dla wielu osób, to nie można stwierdzić, że w słownikach ten termin oznacza tylko nadużycie wobec kobiet. Wystarczy zobaczyć internetowy słownik PWN.
Ojajebie. Co za chora baba. Straszne są te historie o wdż...tyle krzywdy ile oni robią...to po prostu powalone.
Musi się coś zmienić w tym kraju. Niestety to potrwa bardzo długo zanim będzie rzetelna edukacja seksualna w szkołach. Projekt 'Ratujmy Kobiety' na pewno wyrzucą do kosza. Także będzie tylko gorzej. Jedyny plus, że wiele osób się buntuje i coś z tym robi...no i na szczęście jest ten internet gdzie można znaleźć wiele innych informacji (oczywiście w Internecie jest masa bredni, ale mimo wszystko to jakaś alternatywa).
To ja powiem coś miłego o moich lekcjach WDŻ-u w gimnazjum. Miałam nauczycielkę, która może nie odmówiła wszystkiego (mieliśmy 1 lekcje w tygodniu na 8 godzinie w poniedziałek, czasem coś wypadało albo zwiewali), ale nie bała się mówić o niczym. Dodatkowo kładą ogromny nacisk na zrozumienie pojęć homoseksualizm, transwestycyzm itp. oraz na tolerancję. Po prostu, do rany przyłóż, choć potrafiła być też wredna. Jednak skutecznie uciszała komentarze chłopaków w stylu "to dziewczyna powinna uważać" czy różne śmieszki heheszki. Jak mantrę powtarzała też:"Nikt nie budzi się pewnego dnia i nie postanawia, że od dziś jest gejem/lesbijką. Po podstawówce przywróciła mi wiarę w WDŻ, przynajmniej częściowo.
Ja wcale nie jestem za edukacją seksualną w szkołach. Edukować swoje dzieci w tej sferze powinni rodzice, ale na powinni najczęściej się kończy. A potem młodzież wierzy w różne głupoty związane z seksem...
Przeczytałem, co ta ustawa ma wprowadzić (ze źródła) i...to jest chore. Zwiększenie socjalizmu, karanie ludzi mówiących prawdę i agitacja feministyczna dzieci ograniczająca rolę rodziców w wychowaniu dzieci w jednym. Mam nadzieję, że ta ustawa nie trafi do sejmu.
Tak cholernie Ci współczuję. Tak jak każdej ofierze gwałtu. To niewyobrażalnie przykre.
Kto daje takim porąbanym ludziom dyplom uprawniający do nauczania w szkole? -.-
Co za obrzydliwe babska. Mam nadzieję, że druga pójdzie w ślady pierwszej.
Czyli zacznie gwałcić?
Że sie zabije
Współczuje
Co za chory pomysł, żeby omawiać cudze problemy przed całą klasą i to jeszcze w taki sposób?! Strasznie ci współczuję, kolego, życzę ci wszystkiego dobrego
Pomysł jest niezły, bo, przynajmniej w teorii, problemy są anonimowe, a każdy może zapytać o kwestie, które go najbardziej interesują. Jest to też standardowa metoda nauczania Sexual Education w USA
A mnie żadna dziewczyna nigdy nie chciała zgwałcić... 😞
I dobrze. Jeszcze by z tego dzieci wyszły, a więcej DarkPsychopathll'ów nam nie trzeba.
To było mocno nie na miejscu.
Ciekawe czy byłoby ci dobrze, gdyby jakaś śmierdząca, ważąca 150kg baba zgwałciła cię, wkladając ci np. wibrator w dupę lub coś w tym rodzaju. Ktoś tu chyba naoglądał się za dużo porno i uważa,że gwałt jest super przyjemnym 'seksem niespodzianką'