#wu5C9
Na spotkaniu wypiłam 2 piwa, ale nie korzystałam z toalety. Kiedy już przyszedł czas powrotu do domu, wybiegłam szybko z pubu, żeby zdążyć na autobus. Już na przystanku moje myśli krążyły wokół jednego - musiałam jak najszybciej się załatwić. Jako że do autobusu miałam dosłownie dwie minuty, kolejny za godzinę, a ja w centrum miasta - musiałam wytrzymać.
Podróż była ciężka i trwała 7 minut. Jak wysiadłam z autobusu, to już nie byłam w stanie iść. Niesamowity ból blokował moje ruchy. Stałam jak wryta na przystanku, z myślą, że jak zrobię krok, to po prostu się posikam. Do domu 100 metrów pieszo, mówię - dam radę!
Nie dałam. Zaraz jak zrobiłam krok, zaczęłam popuszczać mocz pod siebie. Z każdym kolejnym krokiem było gorzej. Nie byłam w stanie już tego powstrzymać. Zdecydowałam na bieg do domu, jednocześnie sikając w majtki.
Teraz mam uraz i jak tylko poczuję lekkie parcie na pęcherz, to od razu idę do toalety.
Piwo jest strasznie moczopędne. Ale wiesz zawsze trzeba szukać plusów, na przykład że zdarzyło Ci się to jak już wysiadłaś z autobusu i byłaś sama a nie np w tym autobusie
I przyjemnie grzało
Czy tylko mnie bawi, gdy ktoś mówi, że "musi się ZAŁATWIĆ?" Wiem, że jest to poprawne i dodość popularne określenie, ale ja nie umiem sobie wyobrazić tego inaczej, jak jako nagłą potrzebę zabicia się. 😂
To samo mam :) Jak ktoś mi oznajmia, że idzie się załatwiać, to pytam go, czy chce pogadać i czy mogę mu pomóc.
Zawsze są trochę skonsternowani.
Ja, jeśli to ktoś z bliskiego otoczenia, krzyczę coś w stylu "NIE RÓB TEGO!"... 😂
Jak będziesz chodzić za każdym razem jak poczujesz lekkie parcie to faktycznie możesz zacząć mieć problem z popuszczaniem
Zawsze przed jazdą, szczególnie samochodem wsłuchuję się w siebie, czy nie chcę sikać. Boję się, że przy najmniejszej stłuczce wszystko pójdzie jak wodospad.
...ostatnio mialam podobny sen...doslownie snil mi sie przystanek przy ktorym zaczęłam sikac i tak caly bieg dodomu sikałam. Nawet nie probowalam tego powstrzymac, na szczęście nie śnił mi sie sam kibel bo bym sie pewnie naprawde pisikala xD
Musiałaś szybko te dwa piwa wypić skoro pomiędzy nie zachciało ci się isc do toalety :p
Nie wolno zrywać pieczęci po jednym piwie! :D