#wlmnh
Od 9 lat, od dnia gdy go poznałam, podkochuję się w moim zięciu. Gdy tylko moja córka przedstawiła mi swojego chłopaka, miałam nadzieję, że go szybko zostawi, a ja będę mogła przynajmniej się z nim przespać. Nie zostawiła go, zaręczyli się, wzięli ślub, a ja zostałam babcią... Ale marzenie pozostało. Oczywiście nie zniszczę szczęścia swojej córce i życzę jej, aby miała kochającą rodzinę... A z drugiej strony - gdyby tylko chciał, to leżałabym z rozstawionymi nogami i czekała ochoczo na jego wejście... To straszne, ale silniejsze ode mnie. Fantazjuję o tym, myślę o nim przy seksie z mężem. Od jakichś dwóch miesięcy staram się dawać mu sygnały... a on chyba zaczyna je odczytywać. Widziałam ostatnio, jak intensywnie patrzył w mój dekolt, mówiłam jakieś żarty z podtekstem, a gdy powiedziałam głupi tekst "co to za rodzina, co zięć teściowej nie wydyma", powiedział, że w sumie wszystko by zostało w rodzinie, a w rodzinie to chyba nawet powinno się kochać...
Robię jeszcze inne podchody, kiedyś przebierałam się przy uchylonych drzwiach, a on wyraźnie mnie podglądał. Raz sama wpakowałam się mu niby przypadkiem do łazienki, gdy brał prysznic... Tylko się uśmiechnął, zero skrępowania, nawet zamieniliśmy kilka zdań zanim wyszłam. Intensyfikuję moje starania, póki jeszcze nie jestem dla niego za stara.
Jutro mam samotny wieczór w domu. Coś czuję, że zepsuje mi się komputer i chyba nawet wiem kogo poproszę o to, żeby wpadł zobaczyć, co się z nim stało...
To się chłopak rozczaruje, skoro ty tylko nogi umiesz rozkładać..
Naprawdę uważasz, że jesteś okropna? Nic z tego, jesteś oblechem, takim najgorszym.
Mamo... jak mogłaś!!!! Od lat czytam anonimowe, ale nie spodziewałam się tu Twojego wyznania!!! Chcesz zniszczyć życie własnej córki i stracić moje zaufanie na zawsze!!! Serio myślisz tylko tym co masz między nogami??? Nie spodziewałam się po Tobie czegoś takiego!!! Mąż mówił mi o Twoim śmiesznym zachowaniu, ale nie sądziliśmy, że Ty tak na poważnie... jesteś żałosna. Wszystko powiem Tacie.
@kociak301 kup jej dildosa to się uspokoi a nie wiecznie kremy przeciwzmarszczkowe.
"Oczywiście nie zniszczę szczęścia swojej córce"... No nie wiem, dla mnie to wszystko brzmi jak wyraźne próby. Oczywiście wiem, że mąż mimo zalotów pozostać wierny, ale uwodzenie go z premedytacją jest właśnie próba rozbicia rodziny swojej corki. Obrzydliwe.
@Joe1500100900 chcica większa niż mózg nie pomaga : D
Może próbuje sobie tłumaczyć, że jeżeli rozbije rodzinę, to przynajmniej uwolni córkę od niewiernego męża.
Prawie sie porzygałam. Żadne wyznanie o kupię, wydzielinach czy seksie z bezdomnym, mnie tak nie obrzydzilo. Ohydna baba z Ciebie, zostaje tylko współczuć córce że jesteś jej matką
Powinni to przeczytać ci co twierdzą, że matkę trzeba szanować.
"Oczywiście nie zniszczę szczęścia swojej córce", ale będę podrywać jej faceta. Albo bait, albo jesteś skrajną kretynką. Serio chcesz stracić córkę dla kutasa? Odbija ci na starość.
Idiotka z ciebie i suka dla własnej córki
unikaj go i tyle
az zal ze taki szmaty istnieja
Kryzys wieku średniego bardzo
Ciekawi mnie co na to twój mąż 🤔