#wdBPw

A ja bym chciała podzielić się historią z mojego życia i pochwalić się jaką mam CUDOWNĄ mamę.
Kocham ją najmocniej na świecie i nigdy nie będę w stanie jej za wszystko podziękować.

A więc jak miałam roczek moja mama zachorowała. Pękł jej tętniak w głowie, przez co do dziś ma paraliż całej lewej strony.
W domu trójka małych dzieci. Mama w śpiączce około 2 miesięcy, potem ponad pół roku w sanatorium... Nareszcie powrót do domu, oczywiście na początku na wózku. A ja? Nie chciałam do niej iść.. Płakałam jak tylko brała mnie na ręce. A moja mama płakała z bezradności. Uczyłyśmy się razem mówić, chodzić. Lekarze dawali jej rok życia. Dzięki swojej silnej woli szybko wstała z wózka i do dziś porusza się o kuli.
Ale moja mama nigdy się nie poddała! Miała dla kogo żyć.
Dziś mam 22 lata i odkąd tylko pamiętam, zawsze miałyśmy wszystko zrobione (ugotowane, wyprane, posprzątane, zakupy zrobione). Nigdy niczego nam nie brakowało.


Matka dla swoich dzieci jest w stanie naprawdę zrobić wszystko...
Millagross Odpowiedz

Brawa dla Twojej mamy i ogromny szacunek ! :)

Lewkonja Odpowiedz

Mama jest wielka!

Liluth Odpowiedz

No dobrze,ale pomoc naprawdopodonie ojca też tutaj jest ważna.

malinowalejdi Odpowiedz

A masz tatę? Kto Wam pomagał, kiedy mama była w szpitalu, w sanatorium lub na samym początku w domu?

toffifee

Mam tatę. Ale niestety.. Mój tata na początku się załamał i próbował popełnić samobójstwo.. Bardzo nam pomagała Babcia. Opiekowała się nami.. No i tatą

OMBoze

@toffifee weź się nie poniżaj, widać, że nie jesteś autorem. Autor wyznania ma niebieski nick.

toffifee

I tu Cie zaskoczę. Jestem AUTORKĄ. Tylko, że jak dodałam historię nie miałam konta. Buziaki 😃

MaryL

@Hildyr, bo może tak było, że tata nie wykonał dobrej roboty. I tak, oboje się zmagali z czymś ogromnym, jednak mama wzięła odpowiedzialność za dzieci, a tata nie. Autorka przecież pisze, że to nim się trzeba było opiekować. Nie wypomina, nie czepia się. Rozumiem, że depresja to poważna choroba, ale nie widzę powodu, żeby zakłamywać rzeczywistość i chwalić kogoś za coś, czego nie zrobił.

WHMyCrush Odpowiedz

Mam 17 lat. W listopadzie moja mama zmarła, nie mogłam podziękować jej za wszystko. Gdy tylko powiedziałam, że ją kocham, ostatni raz westchnęła i zmarła, nie zdążyłam podziękować. Dlatego powiedzcie swoim rodzicom, że ich kochacie i podziękujcie za wszystko jeszcze teraz, póki macie czas :)

AegonTargaryen

Bardzo Ci współczuję. :(

OMBoze

Ładnie zmyślone.

HiPPka Odpowiedz

To prawda, matka dla dziecka zrobi wszystko.❤

Anon1mek Odpowiedz

Respect +10 dla twojej mamy za milosc

Tinka5 Odpowiedz

Pozdrów mamę gorąco od wszystkich Anonimowych Braci i Sióstr! :D 😉

toffifee

Dziękuję ❤

Melt Odpowiedz

To jest prawdziwa milosc 😊

Nola Odpowiedz

Nawet nie wiesz jak dobrze coś takiego przeczyrać. Bardzo sie cieszę, że Twojej mamie sie udało, że się nie poddała, że walczyła z przeciwnościami :) Moja nie dała rady, tętniak wygrał, troche czasu już minęło, ale żal dalej został. Zdrówka dla Twojej mamy i duuuużo pięknych, wspólnych chwil dla Was wszystkich :)

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie