Jestem potworem. Poroniłam pół roku temu. Udało mi się ponownie zajść w ciążę, która okazała się biochemiczną. Dziś dowiedziałam się, że partnerka szwagra jest w ciąży (kalkulując zaszła w tym samym czasie co ja). Przez głowę przechodzą mi myśli, żeby poroniła, bo nie zasługuje na to dziecko. Staram się trzymać fason i z uśmiechem na twarzy wysłuchuję o jej ciąży.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak by ktoś się zastanawiał:
Bycie "biochemiczną" dla ciąży, jest jak bycie "zimną" dla wojny(łatwa do zrozumienia analogia):
W zimnej wojnie:
♣ kraje dostają sygnał, że grożą działania zbrojne
(♠jednak do nich nie dochodzi) i
♦ np. przestawiają gospodarki na stan wojnenny.
♥ Dlatego produkowane jest więcej uzbrojenia.
W ciąży biochemicznej:
♣ ciało dostaje sygnał, że jest w ciąży
(♠jednak komórka nie zagnieżdża się prawidłowo) i
♦np. przestawia gospodarkę hormonalną tak, jak by miało do ciąży dojść.
♥Dlatego testy ciążowe wychodzą pozytywnie.
Nie, zdecydowanie nie.
Bo tutaj sygnał o ciąży jest prawdziwy, oparty na prawdziwym zapłodnieniu, po prostu komórka się nie zagnieżdża.
To bardziej bardzo wczesne poronienie, niż coś urojonego.
No i nie wiem, czy przy urojonej ciąży będą wychodzić pozytywnie testy ciążowe.
@Serwatka31 Ja słyszałam że mogą. Gdy kobieta sobie wkręci ciąże tak bardzo, że aż organizm sam zaczyna w to wierzyć i zachowuje się jakby kobieta naprawdę była w ciąży.
Przy ciąży biochemicznej dochodzi do zagnieżdzenia, jednak do poronienia dochodzi zanim ciąża zostanie potwierdzona na usg. W większości przypadków kobieta nawet nie jest swiadoma ciąży, a poronienie traktuje jako spóźnioną miesiączkę.
Ale jasno i klarownie to wyjaśniłaś. Dzięki!
wurojonej sa wszystkie objawy ciazy tylko nie ma dziecka. przybierasz an wadze, zmienija sie piersi, brzuch rosnie, ale masz puste jajo owodniowe i "suchy porod"
dzieki serwatka
#wartorozawiac
Najlepszy komentarz z najlepszym porównaniem jaki przeczytałam kiedykolwiek
Może czas na psychologa?
Jaka to jest ciąża biochemiczna?
To co znalazłem na ten temat:
Ciąża biochemiczna to ciąża obumarła na bardzo wczesnym etapie albo inaczej wczesne poronienie, czyli obumarcie jaja płodowego i wydalenie go.
Nie macie internetu?
maja bana na google
Te uczucia, zazdrość jest normalna. Trudno obojętnie przejść, gdy widzisz, że jakiejś babie się udaje, a Tobie nie i to nie z Twojej winy. Moja ciocia poroniła w 9msc. W tym samym czasie jej kuzynka była w ciąży i już było widać brzuszek. Ciocia nie mogła na nią patrzeć, nawet po urodzeniu dziecka długo jej nie odwiedzała, bo za bardzo bolała ją jej własna strata.
Potworem raczej nie jesteś. Stres+zmiany hormonalne nawet po poronionej ciąży nie takie odchyły charakteru powodują. Chociaż wizyta u psychologa na wszelki wypadek jest wskazana...
Nie jesteś potworem. Nie popieram życzenia innym źle, ale Ciebie mi szkoda. Powodzenia, życzę Ci żebyś znów zaszła w ciąże ale tym razem urodziła dziecko.
Przestań tak myśleć, to niszczy głównie Ciebie. Myśli mają ogromną moc, poczytaj o prawie przyciągania.
Uważaj, bo takie życzenia lubią wracać.
Raczej gorzej jak sie jej zyczenie “spelni”. Potem bedzie miala wyrzuty sumienia choc to nie jest jej wina 😐
A ty niby zasługujesz? :x
A życzysz jej źle bo? Sama nie możesz zajść w ciążę? Może lepiej w nią nie zachodź jak jesteś taka zawistna.
Ona potrzebuje psychologa, poroniła..to duży cios dla niej.