#jjtVk

Nie wiem czy jestem jedyną kobietą z takim problemem, ale... Nie potrafię dogadać się z moją przyszłą teściową.

Kobieta najzwyczajniej w świecie mnie nie znosi. Daje o tym znać komentując wszystko co tylko ze mną związane mojemu lubemu. Na jej nieszczęście synek nie popiera jej zachowania i powtarza mi wszystko co do joty.

Tak, więc już wiem, że irytuje ją mój szacunek do moich rodziców, bo niestety ale ona takiego od swoich dzieci nie ma. Drażni ją zdrobniała forma imienia mojego faceta wypowiadana przez moją osobę. Jestem pasożytem mimo tego, że gdy tylko się pojawiam u nich, pomagam we wszelkich pracach domowych. Moje studia podobno były proste, a kierunek mało przyszłościowy, chociaż mam dobrze płatną pracę w zawodzie.

Kobieta jest na tyle perfidna, że na imprezach okolicznościowych przedstawia mnie jako "koleżankę" syna. Nie wiem czy to jakaś matczyna zazdrość, ale zaczynam się martwić, że ślubu nie będzie.
ToTylkoJa90 Odpowiedz

Najważniejsze jest to, ja do tego podchodzi Twój facet. Ją miej w dupie, nie ma co tracić nerwów i zdrowia.

Ookami Odpowiedz

Zaraz, ale jakie "ślubu nie będzie"? Ty go bierzesz z facetem czy z jego mamusią? Przecież sama piszesz że on jest po twojej stronie. Warto rezygnować z kogoś takiego bo ma wredną matkę?

bazienka

zalezy w sumie jak on to rozgrywa czy ejj broni itp... a sadzac po tym,z e matka ciagle pozwala sobie na takie przytyki, to on te granice stawia srednio...

Czarcik Odpowiedz

Ech gdzie staromodne oko za oko?
Kiedy ostatnio skomentowałaś że jej dom wygląda jakby nikt w nim nie sprzątał?

SansaStark Odpowiedz

Już dawno bym z nią kontakt mocno ograniczyła. Z rodzicami mojego partnera widzimy się maksymalnie raz do roku, właśnie dlatego, że byli wobec nas bardzo nie w porządku.

tramwajowe Odpowiedz

To nie przekreśla związku, ale bądź uważna jak to znosi narzeczony.
Po ślubie nie będzie łatwiej i raczej przygotuj sie że krytykowana i obgadywana będziesz zawsze. A jak będą dzieci to będzie najtrudniej. Bo młoda matka i tak zawsze czuje sie niepewna.
Więc postawa męża/syna jest kluczowa. Czy zawsze będzie lojalny i czy będzie wsparciem.
A jeśli umie się postawić i jasno powiedzieć: wybrałem sobie żonę i wymagam dla tego wyboru szacunku. To byłoby najlepiej.

bazienka

ano wlasnie,mozna miec pania e de i nie kontaktowac sie z nia, ale jesli synek bedzie ciagle na to pozwalal i nie ograniczy kontaktu to troche niema zgoda na obrazanie autorki, a to juz nie wrozy dobrze

tramwajowe

@bazienka Świetnie ujęte!
Brak reakcji to zgoda na obrażanie!

Lesssthan3 Odpowiedz

Nie będzie ślubu, bo przyszła teściowa cie nie lubi? To może lepiej dla faceta, po co mu taka kobieta, która z najmniejszego powodu gotowa jest go zostawić.

kmystery

Ja z kolei zrozumiałam autorkę tak, że ona chce ślubu, ale obawia się co przyszła teściowa może popsuć w przygotowaniach. Możliwych komplikacji jest wiele przy takim przyjęciu, nawet wtedy, gdy wszystkie strony żyją w zgodzie. Skoro teraz autorka jest przedstawiana jako "koleżanka", to przy właściwych przygotowaniach do ślubu złe nastawienie "mamusi" może się pogłębić.

AJaTanczycChcee

Mozna cichaczen miec ślub cywilny :) A jak jedza się uspokoi to wyprawic wesele

kapelusz Odpowiedz

Dwie opcje. Albo syn ją ogarnie i zagrozi, że oboje (!) zerwiecie z nią kontakt jak nie zacznie traktować jego wybranki z szacunkiem... No albo się okaże maminsynkiem i go zostaw.
To jego matka i jego decyzja - żeni się z Tobą czy z mamą.

Kamzosk Odpowiedz

Założyłam konto, tylko po to by skomentować. Nie wiem, czy Cię pocieszę, ale ja dalej jestem zapraszana na wesela od strony rodziny męża jako „osoba towarzysząca”, mimo, iż jesteśmy 2 lata po ślubie i mamy dziecko :D nawet córka jest wymieniana w zaproszeniu - „zapraszamy Jana Kowalskiego wraz z osobą towarzysząca i córką”, także wiem co czujesz... :s

Remirelka Odpowiedz

Nie rozumiem czemu Twój facet w ogóle Ci to wszystko powtarza, tylko przykrość Ci sprawia. Lepiej tego nie słuchać i się nie denerwować.

kolorowa7 Odpowiedz

Pytanie po co twój mąż co o tym wszystkim mówi? Jeśli on stoi po twojej stronie to czego się martwisz? Ukladasz życie z facetem a nie z jego matka

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie