#wN1Ud

Zawsze wyglądałam na starszą niż jestem. Kiedy podrosły mi trochę piersi, to obcy ludzie zaczęli mi dawać o 10-15 lat więcej (na szkolnych fotografiach wyglądam jak nauczycielka, próbująca wtopić się w uczniów). Już jako nastolatka widziałam w tym problem, więc zaczęłam o siebie dbać, tak aby czas zatrzymać. Ćwiczyłam dużo, wysypiałam się (wypoczęty człowiek wolniej się starzeje :D), dużo się śmieję i od kiedy skończyłam 25 lat, chodzę regularnie na zabiegi kosmetyczne. Problem w tym, że to nic nie daje. Mam 29 lat i całkowicie siwe włosy (farbuję, ale po odrostach widać wszystko), dwie głębokie zmarszczki na czole i kurze łapy wokół oczu. Wyglądam, jakbym dobiegła do 40, tak przynajmniej mi się wydawało...

Wczoraj byłam z młodszą o 11 lat siostrą na zakupach, na których spotkałyśmy jej nauczycielkę. Nauczycielka zapytała się siostry, czemu zamiast być w szkole, jest z babcią na zakupach. Kur... z BABCIĄ!! Poprawiłam panią, że jestem siostrą i się przedstawiłam. Pani przeprosiła i się ulotniła, a my się pośmiałyśmy i wróciłyśmy do zakupów.

Ale jednak to boli. Boli to bardzo. Na ile lat musiałam tam wyglądać? Na 50? Ja nie mam jeszcze 30 lat! Tapety na twarz nie nakładam, rzęsy mam długie, czarne i swoje, ubieram się zgodnie ze swoim wiekiem, co miesiąc chodzę na zabiegi i nic to nie daje. Niby jestem ładna i naturalna, ale nikt się za mną nie ogląda. Nikomu się nie przyznam, że przejmuję się swoim wyglądem, bo uchodzę za osobę z dystansem do siebie (jakoś musiałam siebie zaakceptować ;)), która nie przejmuje się wyglądem, ale szlag mnie trafia, że rówieśniczki, które za młodu paliły, ćpały i nie dbały o siebie, wyglądają o wiele lepiej niż ja. Tyle dobrze, że pomimo farbowania mam długie i gęste włosy oraz zgrabną figurę. Tyle z żalów, ale jakoś nie jest mi lepiej.
Luckaaa Odpowiedz

Miałam koleżankę na studiach, która wyglądała jakby miała przynajmniej 40 lat, a nie 20 parę. Pomimo tego, że cerę miała zdrową, włosy niesiwiejące i ładne. Miała taką "aurę" kogoś starszego.
Dopiero po zakończeniu studiów, jak poszła do pracy, zrobiła sobie metamorfozę. Wtedy okazało się, że postarzało ją wiele rzeczy. "Mamusiowa" fryzura, okulary w ciężkich oprawkach, za ciasne sweterki (i w ogóle źle dobrane pod względem rozmiaru ubrania) no i lekka nadwaga.
Każdy ma inaczej, ale możesz spróbować udać się do specjalistki od takich metamorfoz i zobaczyć czy zmiana stylu nie pomoże :)
No i filtr uv. Zawsze filtr uv :)

Jawiem1210 Odpowiedz

A robiłaś może badania pod kątem tarczycy? Zaburzenia hormonalne wpływają mocno na gospodarkę wodną organizmu i poprzez to również na wygląd skóry. Gdy zaczęłam leczyć niedoczynność moje piękne dłonie "delikatne jak u pianistki" (kilka razy to słyszałam) zamieniły się w szorstkie łapy drwala.

Msciwoj82

Tak, idź się przebadać, koniecznie. Nie wiem czy akurat tarczyca czy co innego, endokrynolog powinien oznaczyć wszystkie hormony i zobaczyć czy wszystko jest w normie.

Możliwe że po prostu "taka uroda", ale możliwe że przyczyną są jakieś problemy z hormonami.

CzarnyMag Odpowiedz

Nie wierzę, że masz aż tak starą urodę, że w wieku 29 lat wzięto Cię za babcię tylko z tego powodu. U każdego, kogo znałem stary wygląd był zawsze efektem całokształtu: nie tylko warunków facjalnych, ale też ciuchów, fryzury i akcesoriów (vide grube okulary). Tak więc może jednak coś jest nie tak z tym ubraniem? No i fryzurą, bo fryzura odmienia człowieka.

Przezdziurkeodklucza

Nie uwierzyłabym ale moja znajoma miała identycznie. Zachorowałam i ona przyjechała do mnie na tydzień. Poszłyśmy razem odebrać moją córkę z przedszkola i przy okazji poinformować, że znajoma będzie odbierać córkę przez ten czas. Przedszkolaka się odzywa do córki "Oo a to babcia twoja będzie z Tobą przychodzić?". Znajoma miała wtedy 30 lat. Odezwała się oczywiście a przedszkolance było wstyd za każdym razem jak ją widziała. Nie wiem skąd się to bierze.

SzubiDubi

Ja myślę, że jeśli faktycznie wzięła ją za babcię to tylko z powodu siwych włosów, może widziała ją z tyłu? Autorko na pewno nie jest aż tak źle 😊

bazienka

derp hahah kumpela mowi "jestes kontrowersyjna estetycznie" :)

Pazina Odpowiedz

Też się tak czułam , z czarnych włosów przefarbowałam się na blond i wyglądam o wiele „jaśniej” i młodziej :-)

Jawiem1210 Odpowiedz

Rozumiem Cię. :( Gdy poznałam koleżankę mojego chłopaka, stwierdziła, że on nigdy nie mówił, że jego dziewczyna jest od niego AŻ TYLE starsza (jestem od niego młodsza naprawdę). Dała mi 40 lat. Jestem po 20tce.

Jawiem1210

Haha dzięki za pocieszenie, ale ta koleżanka ma dziewczynę. xD

PinkiPig Odpowiedz

Może masz długa rynienka podnosowa, wąskie usta, opadające policzki. Niestety takie cechy są charakterystyczne dla późniejszego wieku, ale niektórzy dostają je w pakiecie od urodzenia.

KruszynkaDrobniutka Odpowiedz

Masakra

AlaAla21 Odpowiedz

Ja znam taka nauczycielkę, która wygląda tak samo od co najmniej 10 lat. Ma 35 lat, a wygląda na 50 parę. Moja 47 letnia mama wygląda dużo lepiej. Po prostu taka ma urodę, bo nie ma zmarszczek, ale też dużo nadwaga dodaje jej lat.

N3gan

Nadwaga dodaje lat jak widać.

Niezywa Odpowiedz

Taką masz urodę, są pewne cechy wyglądu które pokazują prawdziwy wiek np linia żuchwy czy wygląd skóry wokół ust. Np. Niektórzy są młodzi maja wory pod oczami czy jakaś zmarszczke a i tak wyglądają młodo, bo nie mają tych wszystkich cech wyglądu, które mają starsi ludzie. Poczytaj o tym i wtedy możesz coś poprawiać w wyglądzie.

bazienka Odpowiedz

moze sprobuj technologii hifu? rozgrzewa i pobudza kolagen, ktory sie uaktywnia
efekty sa dlugotrwale, na rok lub dluzej
tylko ponad tysiaka to kosztuje

ohlala

Napisała, że i tak chodzi na zabiegi, więc to maks 1500 zł za zabieg raz w roku nie powinno być problemem. O ile działa i jest dla niej odpowiedni (ale to już lekarz zadecyduje).

bazienka

ale nie kazdy zabieg jej pomoze, czesc to buble
polecam vloga Kacper Beuty Vlog, gostek demaskuje substancje-buble i kosmetyki -buble
wlasnie ogladam jego vloga o retix-c , tlumaczy, dlaczego jest skuteczny, ( "efekty sa spektakularne i razaco widoczne"), koszt od 90 do 250 zl, chyba sie zdecyduje na probe, chociaz ja akurat wygladam mlodziej niz wskazuje metryka
no ale fajnie byloby utrzymac ten efekt

ohlala

A czy ja mówię, że jej pomoże? Odnoszę się tylko do ceny, że raczej ją stać. Ja sama na sobie sprawdzam, bo nigdy nie ma gwarancji, że to, co pomogło komuś innemu, pomoże też nam. Patrząc na to, że ten retix-c można samemu kupić, to wątpię, aby był na tyle inwazyjny, aby zadziałał na osobie, która mając 30 lat wygląda na starszą panią. Ale ja chętnie spróbuję :D

bazienka

luzik, to nie byl diss :)
posluchaj Kacpra do konca on tam mowi, ze to jest skandal, ze dopuszczaja to do swobodnego kupna
mozesz sobie zrobic krzywde
kosmetolog dobierze ilosc preparatu, czas ekspozycji do wojej cery, dopadzi pielegnacje po, sama tego nie zrobisz bez wiedzy
sporo nawet lekow dozwolonych czy nie lata po szarej strefie, nie jest jednak powiedziane, ze ludzie sobie tym krzywdy wlasnie nie robia, bopotrzymaja dluzej "zeby lepiej zadzialalo": i sie parza kwasami
bo otyle baby biora podwojna dawke tabletek odchudzajacych i potem stany przedzawalowe...
narkotyki tez mozna dostac w regularnj ( choc nielegalnej) sprzedazy...

jak dla mnie warto sprobowac, alechyba jednak skusze sie na salon

ohlala

Wiesz co, składniki tego produktu nie wydają się bardziej niebezpieczne od wielu kwasów - a jak najbardziej są kwasy "kosmetyczne", których nie kupisz w czystej postaci, jeśli nie masz licencji. Wszystko jest dla ludzi, nawet najsłabszym kwasem można zrobić sobie krzywdę, jak jest się głupim, więc trzeba by ograniczyć sprzedaż naprawdę wielu rzeczy. Mi to byłoby nie na rękę, bo od lat kręcę w domu toniki z kwasami i peelingi ;) Grunt to znać swoją skórę i trzymać się instrukcji.

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie