#wIJ9l

Gdy byłam mała, uwielbiałam dokuczać mojemu bratu, popychać go i powodować, że się popłacze...
Żeby później go przytulać i pocieszać, bo wyglądał słodko i uroczo, gdy po tych jego tłuściutkich policzkach płynęły łzy :(
KrakowskaPodsuszana Odpowiedz

Jeśli jeszcze w tych tłuściutkich policzkach miał dołeczki to jesteś usprawiedliwiona ;)

KrakowskaPodsuszana

Nie szuka może żony? 😁

BadassIggy

Zaraz się wszystkie zlecą :D

KrakowskaPodsuszana

@LordozaKifoza no to genialnie ;) Nie chciałabyś może mieć Krakowskiej Podsuszanej za bratową :D

Arbuz1234 Odpowiedz

Wszystko w dobrej wierze- by wyglądał uroczo

Yue Odpowiedz

Ty sadystko, jak ty możesz patrzeć w lustro :(

SamotnaPasazerka Odpowiedz

Sadystka :D

FilippaEilhart Odpowiedz

Brat nie ma teraz może masochistycznych skłonności?😂

Dani

A ojciec nie jest Hiszpanem?

Dani

Nikt już tu nie oglądał Rodziny Adamsów? `-.-

misiasiaaa Odpowiedz

Haha miałam to samo! Ja jeszcze mojemu braciszkowi mówiłam, że nikt go kocha.

Gryfonka Odpowiedz

A więc moi braci mogą nie być po prostu wredni :D

Optymistka0 Odpowiedz

No takiego powodu to ja się nie spodziewałam 😄

Hades Odpowiedz

osz ty niedobra!

rokiowca Odpowiedz

Ja brata denerwowałam, bo byłam wredną zołzą. Raz mu Psajdaka schowałam w szafce gdzie były garnki i chipsy. Zapomniałam gdzie dałam tego pluszaka i dostałam opierdziel od rodziców. Dopiero brat jak wyciągał chipsy to znalazł pluszaka. 😂

Zobacz więcej komentarzy (20)
Dodaj anonimowe wyznanie