#wEAnu

Moja była okazała się totalną szajbuską, więc z nią zerwałem, a ta następnego dnia porozbijała mi okna w samochodzie. Zadzwoniłem na policję, ale usłyszałem jedynie, że nic z nią nie zrobią, jeśli nie mam niezbitych dowodów jej winy.
Żeby było jeszcze lepiej, kolejnego dnia to ona zadzwoniła na policję i zgłosiła przemoc domową z mojej strony. Przyjechali i zabrali mnie na dołek bez zadawania żadnych pytań i bez żadnych dowodów. Wypuścili mnie, dopiero kiedy cofnęła oskarżenie.
Dodaj anonimowe wyznanie