#wD5II

Studia inżynierskie to był u mnie czas bardzo pozytywnego życia. Miałam paczkę znajomych, dziwna zbieranina, z różnych kierunków, ale bardzo kreatywna i zakręcona, a im więcej czasu razem spędzaliśmy, tym więcej pomysłów mieliśmy. Nasze imprezy zazwyczaj miały motyw przewodni, organizowaliśmy dla siebie i innych rzeczy od skoków na bungee i spływów kajakowych po przedstawienie teatralne dla rektora, w którym sami graliśmy. Ogólnie był to czas, kiedy wydawało mi się, że świat swoi otworem.
Był to jednocześnie czas, gdy na fb modne były funpage'e, które się lajkowało dla cytatów.

W tamtym okresie zaczęłam wpisywać do zeszytu różne takie cytaty, własne myśli, w większości krótkie treści pozytywne i/lub motywujące. W tym zeszyciku jest i tekst pasowania na rycerza Orlando Blooma w Królestwie Niebieskim, i przepowiednia o Powrocie Króla, i kawałek Testamentu Mojego Słowackiego, ale w większości testy typu "Nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył cię  z gry". Zeszyt ma 32 strony, ponad połowa zapisana, kolorowa, różne wielkości liter, czcionki itp. Taki zeszyt dobrych myśli.

Studia skończyłam już kilka lat temu, mam rodzinę, problemy dorosłych. Przy przeprowadzce ten zeszyt włożyłam miedzy książki.

Ostatnio mój mąż chodził zamknięty, nie mogłam w żaden sposób do niego dotrzeć. Siła rzeczy się martwiłam.
Któregoś dnia wyciągnął ten mój zeszycik, przeczytał (ja później też) i jakby coś opadło, przegadaliśmy z pół nocy. Problemy może nie zniknęły, ale jesteśmy w tym razem i mamy siłę zapisanych x lat temu przeze mnie słów, które naprawdę działają. Gdy dopadają nas czarne myśli, rzucamy sobie tekstami z zeszytu w stylu "myśl o rozwiązaniu, a nie o problemie" i jakby ta dupa, w której jesteśmy jest mniej czarna i faktycznie szukamy rozwiązań.

PS Paczka się rozpadła.
PysiakOdTak Odpowiedz

Paczka się rozpadła, ale zeszycik z cytatami pozostał ☺

Beztraumy Odpowiedz

"Myśl o rozwiązaniu, a nie o problemie". Seria Goodkind'a Miecz Prawdy. Też często przypominam sobie to zdanie.

vansen Odpowiedz

Ja się jest młodym to świat stoi do nas otworem... Jak się starzejesz, to wiesz, co to za otwór...

Anon19900508 Odpowiedz

Nie przestaną mnie zadziwiać osoby, którym pomagają takie właśnie puste frazesy a tematyka coachingu już całkiem wzbudza we mnie irytację. "Jesteś zwycienzcom!"

Lunathiel

A mnie nie zadziwiają, bo rozumiem że niektórzy naprawdę właśnie tego potrzebują. I bardzo im zazdroszczę, bo to wydaje się o wiele prostsze niż lata leczenia i terapii, co nie. I żeby nie było - sama czasami mam chwilowy gorszy nastrój na który pomaga przesłuchanie motywującej płyty czy pogadanie z przyjaciółką. Ale niestety, większość problemów nie daje się od tak "rozwiązać" byciem pozytywnym :') Ważne żeby rozumieć zarówno tych którym to pomaga jak i tych, którym nic to nie daje (żeby nie wciskać im na siłę takich rzeczy na zasadzie "bo mi pomogło").

@Anon na nas takie filmy czy teksty motywujące nie działają, ale ten zeszyt poza frazesami ma fragmenty filmow, literatury czy muzyki, które dobrze mi się kojarzą, które lubię, albo które w jakiś sposób działają na moje emocje. Cały jest pisany w czasie, który dobrze wspominam. Mojego męża poznałam pod koniec tworzenia zeszytu, sam dopisał do niego kilka słów, ale podejrzewam, że poza tym co jest w środku ma również dla niego ładunek emocjonalny, super wspomnienia z początku związku, kiedy ten zeszycik był u mnie stałym wyposażeniem biurka i na takiej bazie zapisane tam słowa mają zupełnie inną moc niż, ktoś obcy kto powie dasz radę.

Dragomir Odpowiedz

Paczka sie rozpadla, bo proza zycia niszczy poezje marzen.

Irving Odpowiedz

Właśnie dlatego nie warto żałować znajomości, które się skończyły. Na wszystko jest czas, każda znajomość czegoś uczy i to, że się rozpadła, nie znaczy, że była bezwartościowa.

Gorn221 Odpowiedz

F U N P A G E

panarcjusz

FANPAGE

BlackLotis Odpowiedz

Całkowicie rozumiem ideę zbierania cytatów, choć ja je zwykle podkreślam w ulubionych książkach 😉. A tekst pasowania na rycerza Orlando Blooma w Królestwie Niebieskim sama bym chętnie przeczytała 😁

Dodaj anonimowe wyznanie