#w8SUK
Cóż... Dwa lata temu przeglądałem ogłoszenia tego typu, chciałem trochę sobie dorobić i przy okazji spędzić wakacje w fajnym miejscu. Od znajomych wiem, że w zeszłym roku nic się nie zmieniło. Pomijam brak podstawowych informacji o stawce, liczbie godzin itp. Pomijam konieczność dodawania profesjonalnego CV (jeżeli wyraźnie piszą, że nie wymagają doświadczenia). Ale jeżeli po ponad 150 wysłanych zgłoszeniach nie ma żadnego kontaktu, to coś tu jest nie tak. Wysyłałem wiadomości do budek z pamiątkami, hoteli, sklepów odzieżowych, wypożyczalni rowerów, generalnie wszędzie oprócz gastro (złe wspomnienia). Mam status studenta, prawo jazdy, zdrowy organizm bez nałogów. Wcześniej miałem doświadczenie głównie „biurowe”, no ale come on, ile może zająć wdrożenie na stanowisko sprzedawcy?
Dla „tradycjonalistów”: nie mam kolczyków, tatuaży ani kolorowych włosów. Nie miałem właściwie żadnych wymagań: minimalna i jakikolwiek nocleg (jestem z drugiego końca Polski).
Pewnie zaraz napiszecie, że większość takich firm zatrudnia kogoś na miejscu. Tylko po co dodają ogłoszenia na ogólnopolskich grupach? Tu jest jeszcze oddzielny problem: wrzucanie jednozdaniowych postów, ze słynnym „kontakt priv”. Po czym nieodpisywanie na tym priv. Może są tu jacyś nadmorscy przedsiębiorcy i zechcą łaskawie wyjaśnić tę „genialną” strategię biznesową? I nie wmówicie mi, że nie mieli czasu albo już kogoś znaleźli, bo te ogłoszenia były odświeżane co parę dni.
Oczywiście ja podchodziłem do tego na luzie, ale jednak wkurzający jest taki całkowity brak szacunku do człowieka. Często się mówi, że fejkowe oferty pracy, wieloetapowe rekrutacje, olewanie kandydatów to wyłączna domena wielkomiejskich HR z korpo. Gówno prawda, mali przedsiębiorcy są tacy sami. Przecież to się powinno odbywać na zasadzie:
- Chcesz pracować?
- Chcę.
- Od jutra zaczynasz.
I tyle, żadnych niepotrzebnych komplikacji. Nie wiem, może ktoś miał podobnie, a może jednak gadam bzdury. Jestem ciekaw Waszych opinii.
Jeśli ten gość miał tartak, to narzekanie o braku rąk do pracy zyskuje na prawdopodobieństwie.
Wymagania - nocleg. To bardzo dużo, jeżeli się weźmie pod uwagę, że można te miejsce noclegowe wynająć.
"Tylko po co dodają ogłoszenia na ogólnopolskich grupach?' - bo masz sobie samemu nocleg ogarnąć i opłacić.
Celowałem w większości w ogłoszenia, gdzie było wprost napisane, że ZAPEWNIAJĄ nocleg. Wiadomo że nie za darmo, ale to nie był dla mnie problem. Chodzi bardziej o ignorowanie wiadomości, gdzie chciałem dopytać o szczegóły niepodane w ogłoszeniu (liczba godzin, rodzaj umowy)
@radiant jaki sens miałaby rezerwacja noclegu (i płacenie zaliczki) PRZED załatwieniem pracy? Podejrzewam, że autor nie nastawiał się na żadną konkretną miejscowość. W zeszłym roku moja koleżanka zatrudniła się w budce z pamiątkami dosłownie na ostatnią chwilę, kiedy wszystkie pokoje były pozajmowane. Ona akurat mieszkała u cioci, no ale nie każdy ma taką możliwość
A mogła ta koleżanka załapać się do ciebie na onlyfajansa, to by sobie kupiła sama mieszkanie gdzie by chciała... Nie pomogłaś jej? 😁