#w1q85

Wczoraj podczas kupowania lodów w Katowicach, na wózku inwalidzkim "podjechał" (chyba tak to się mówi) do mnie bezdomny i spytał się, czy nie kupię mu czegoś ciepłego do jedzenia. Normalnie pijakom i żulom zawsze odpowiadam, że nie mam kasy i tyle, ale on serio po prostu był biedny, no ale ja z automatu odpowiedziałem, że nie mam pieniędzy. Po chwili do mnie dotarło, że ten pan serio prosi o jedzenie, a nie o pieniądze. Poszedłem więc do piekarni, kupiłem mu hot doga i bułkę z salami, w dodatku przygrzali to w opiekaczu, tak że było to ciepłe, i zaniosłem to biednemu panu, ten ślicznie podziękował i zaczął jeść.

Gdzie tu morał? Ano cały czas mnie gryzie, że mogłem zrobić coś więcej dla takiej osoby niż kupić mu tylko coś do jedzenia za 10 zł.
Dragomir Odpowiedz

Mogłeś mu nawet wynająć mieszkanie i opiekę.

Diddl Odpowiedz

Mówi się normalnie ,,podszedł", gdy mowa o osobie na wózku. Podobnie jak do niewidomego normalnie mówi się ,,do widzenia", ,,do zobaczenia" itp. Osoby na wózku normalnie mówią, że gdzieś idą, zaraz przyjdą, niewidomi używają określeń związanych z patrzeniem. Niepełnosprawni używają tych samych słów co pełnosprawni ludzie.

Dragomir

Tak, a lewaki mówią że mężczyzna może urodzić dzieci a chorzy umysłowo się cieszą, że ktoś ich bierze na poważnie. Osoba niechodząca porusza się jeżdżąc na wózku, nie chodząc na nogach. Osoba niesłysząca nie słyszy (chyba że ma aparaty dzięki którym słyszy, to wtedy słyszy). Osoba bez zmysłu powonienia nie czuje zapachów. Proszę, nie bądź na siłę poprawna bo normalnych ludzi to albo śmieszy, albo wkurza i zakrawa o zaczadzenie umysłowe jakąś chorą ideologią.

Diddl

urodzić dziecko. Po prostu odrzucono poprawki w rezolucji, w której próbowano zapisać, że w ciążę mogą zachodzić wyłącznie „biologiczne kobiety". A prawacy już uznali, że PE stwierdził, że biologiczni mężczyźni mogą rodzić dzieci, a tak naprawdę po prostu nie mogli się zgodzić na te poprawki ze względu na trans mężczyzn, którzy nadal mają żeńskie narządy rozrodcze. Osoby trans istnieją czy ci się to podoba czy nie. Uprzedzając: jakby istniała metoda na wyleczenie dysforii płciowej inna niż tranzycja (, której nie można przeprowadzić ot tak, przychodząc sobie z ulicy, tylko musi być poprzedzona wizytą u psychiatry), gdyby dało się wyleczyć dysforię tak, że osoba zaczęłaby się czuć swoją biologiczną płcią, to myślę że osoby trans bardzo chętnie by z niej skorzystały, ale takiej nie ma. Przez lata ludzie szukali sposobu leczenia dysforii płciowej różnymi metodami i wciąż jedynym sposobem jest tylko tranzycja. Może kiedyś znajdą sposób, żeby osoba z dysforią zaczęła czuć się w zgodzie ze swoją biologiczna płcią (naprawdę czuć, a nie wmawiać to sobie, bo to co innego; to by było jak gej wmawiający sobie, że jest hetero po rzekomo skutecznej terapii konwersyjnej, która tylko szkodzi i powinna być zakazana), ale na razie się na to nie zanosi.

Dragomir

I drugi temat, juz krótko - jak ten niepełnosprawny poruszający się na wózku gdzieś tam sie przemieszcza, i ktoś zapyta gdzie on jest to powiesz mu, że "poszedł na wózku w tamtą stronę" czy "pojechał na wózku w tamtą stronę"? Owszem, zdarzy się użyć słowa "idzie", np. wizyta lekarska: "niech pan przyjdzie na 16-stą" gdzie ktoś jeździ wózkiem. Ale jak ktoś spyta gdzie jest ten pacjent z tym wózkiem to powiesz że "tam poszedł" czy "tam pojechał"?

Nikt nie komplikuje życia tak bardzo jak lewaki, i nikt tak dzielnie nie walczy z absurdami które sam stworzył, co prowadzi do jeszcze większych absurdów, jak lewaki.

Dodaj anonimowe wyznanie